 |
|
Spojrzał się na mnie tym swoimi wielkimi oczyma, staliśmy tak 5 min w milczeniu ' nie dotykaj mnie' szepnęłam gdy chciał otrzeć moje łzy ' przepraszam' tylko na tylko było go stać, zawsze przepraszał i zawsze robił ten sam cholerny błąd ' zapomnij' odwróciłam się do niego tyłem i ruszyłam w jakąś stronę, nie wiem dokąd chciałam iść ale wiem że chciałam iść od niego jak najdalej ' nie odchodź, proszę... misiu , Kocham Cię' mówił ' to już nic nie da, żegnaj' spojrzałam się na niego ostatni raz i ruszyłam, ruszyłam do nowego świata, tam gdzie już nie będzie jego.
|
|
 |
|
Szczerość dla wielu oznacza jedynie obowiązek powstrzymania się od kłamstwa.
|
|
 |
|
Wszystko, czego chcesz, ma znaczenie. Szczególnie jeśli nie możesz tego mieć.
|
|
 |
|
Czasem życie mści się na człowieku, dając mu to, czego chce.
|
|
 |
|
' czuje się jak dziwka' rzekłam po tym jak mnie olał ' nie mów tak!' powiedział ' ale to prawda, spotykamy się jedynie jak masz zachcianki, przy znajomych mnie olewasz , wygląda tylko na jedno' rzekłam ze łzami w oczach ' przepraszam , nie chciałem, już więcej to się nie powtórzy ' obiecywał a ja głupia uwierzyłam w jego słowa
|
|
 |
|
faktycznie jestem słabsza od Ciebie. złam mi serce , kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. jakoś trzeba zaimponować kolegom./ slodka-lala-512112
|
|
 |
|
Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.
|
|
 |
|
Boję się powiedzieć, że Go kocham. Nie dlatego, że nie odwzajemni. Mówił, że kocha. Więc dlaczego? Może moje serce nie chce pogodzić się, że obcy człowiek jest dla mnie kimś ważnym. Kimś przy kim ono samo bije mocniej. Przy kimś, kto sprawia, że jestem jak marionetka, którą kieruje miłość./anotherme
|
|
 |
|
Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi. A teraz skupcie się na tej róży i pozwólcie, by objawiło się wasze prawdziwe JA. - Co to jest prawdziwe JA? - To kim jesteś, a nie to, co z ciebie uczyniono.
|
|
 |
|
' o co wy się znowu kłócicie ?!" wrzasnęłam stając między nimi, facetami których kocham ' zdradziłaś mnie z nim!' krzyknął ' że co?! Pojebało Cię do reszty! To mój najlepszy przyjaciel! Niby kiedy Cię miałam zdradzić, co ? ' spojrzałam się z wyrzutem ' nie wiem, kiedykolwiek!' krzyknął ' po pierwsze nie podnoś głosu, po drugie kiedykolwiek i wszędzie byłam z Tobą ! Nawet do przyjaciółki mnie nie puszczasz samą ! To kiedy się pytam do cholery?! kiedy?!' już nie wytrzymywałam ' zastanów się czasem co mówisz' powiedziałam i wyszłam ' poczekaj!' usłyszałam ' po co? znowu chcesz oskarżyć mnie o zdradę? może jeszcze powiedz że z Twoim bratem!' rzekłam ' jestem zazdrosnym dupkiem! Nie chcę Cię stracić' powiedział ' nie stracisz rozumiesz ! za tydzień mamy wesele , nie rozmyśle sie! Kocham Ciebie rozumiesz ! ' powiedziałam podchodząc do niego ' Kocham Cię ' szepnął cichutko w ucho , po chwili poczułam jego ciepły oddech na mojej szyi , policzkach, czole, nosie i ustach
|
|
 |
|
Nadzieja to najgorsze skurwysyństwo jakie wylazło z puszki Pandory.
|
|
 |
|
Chłopak to niedorosły mężczyzna, a niedorośli ludzie używają mnóstwa głupich słów, które dla mnie są wszystkie warte tyle samo, czyli nic.
|
|
|
|