 |
|
tak już mam. chcę poddać się bez walki, nie tracąc ni jednego bicia serca z życia. Twoje serce już utraciłam.
|
|
 |
|
on wybrał ją. jestem przegrana. już nie chce ze mną rozmawiać.
|
|
 |
|
nie rozumiem go, jest bardzo trudny.
|
|
 |
|
nie kocham Cię, bo nie znam Cię zbyt dobrze. ale lubię cię, trochę inaczej niż resztę. i byłabym cholernie szczęśliwa, gdybyś czasem jednak zechciał ze mną pogadać.
|
|
 |
|
przeliterowałam na głos Twoje imię. serce zaczęło się kurczyć, wciskając spację.
|
|
 |
|
miałam zaciśnięte oczy, a łzy i tak płynęły.
|
|
 |
|
nie udawaj zainteresowanego..
|
|
 |
|
jednego dnia żyję, drugiego nie. a niby żyję już tyle lat..
|
|
 |
|
odeszłeś, ale nie mogę się poddawać. nie tego mnie uczyłeś.
|
|
 |
|
odszedłeś, to fakt. ale to nie znaczy, że przez miesiąc będę szlochać w poduszkę. już szlochałam, wystarczy.
|
|
 |
|
nasze wakacje zawsze zaczynają się tak samo. kończą się równie okropnie.
|
|
|
|