 |
|
niech zniknie wszystko, i ja niech zniknę.
|
|
 |
|
nagle chcę żebyś był blisko, jednocześnie chcę uciec.
|
|
 |
|
wesprzyj mnie, kochany, proszę, tak jak dawniej.
|
|
 |
|
potrzebuje Cię, mój Przyjacielu. wszystko jest nie tak.
|
|
 |
|
miałeś tyle siły w sobie, której mi brakowało.
|
|
 |
|
błagam Cie tak bez sensu, a Ty i tak mnie nie posłuchasz..
|
|
 |
|
uściskaj mnie mocno przy najbliżej okazji, bo oszaleję.
|
|
 |
|
pół roku temu było dobrze, było bardzo dobrze. było dosłownie tak, jak chciałam, żeby było. a później bum. i nie ma nic.
|
|
 |
|
wróć, wróć do mnie, wróć.
|
|
 |
|
w dziewczęcym świecie mnie nie ma. przyjaciel się oddala. chłopak, dla którego bije moje serce, nie zwraca na mnie uwagi. w domu nie mam życia. właściwie, daleko temu miejscu do tytułu domu.
|
|
 |
|
jest ciężko. znów jest samotnie. i jest szaro.
|
|
 |
|
i nagle potrzebuje Cie tak mocno, jak pół roku temu..
|
|
|
|