 |
|
pokaż mi jak wygląda miłość ♥ | choohe .
|
|
 |
|
niby nic, a jednak silne uczucie łączyło ich z dnia na dzień coraz bardziej. zwykła przyjaźń, nic nadzwyczajnego. przyjaźń, która była w stanie pokonać strach i lęk przed jutrem. przyjaźń dwojga kochających się ludzi, którzy na przekór wszystkiemu starali się trwać razem w tym trudnym świecie. razem za każdym razem, razem mimo wszystko i na przekór światu.
|
|
 |
|
-dlaczego Wy nie jesteście razem? -słysząc to pytanie od kumpeli otworzyłam szeroko oczy z niedowierzaniem. -żartujesz sobie, tak? -odpowiedziałam szybko z bladym uśmiechem. -oczywiście, że nie żartuje! przecież pasujecie do siebie, widzę to. może Wam się nie udało, ale to nie znaczy, że nie możecie dać sobie drugiej szansy. napisz do Niego, zawalcz o swoje szczęście, kreuj swoją przyszłość! zapomnij o przyszłości, walcz o to co przed Tobą. nie poddawaj się, dajcie sobie drugą szansę, postaraj się o to. -zatkało mnie słysząc te słowa. do głowy napłynęło tysiąc myśli i wspomnień, w oczach miałam łzy. serce biło jak oszalałe, biło jakby miało złamać żebro. -nie wiem, czy to dobry pomysł. warto rozdrapywać stare rany? przecież to przeminęło.. -powiedziałam zamyślonym tonem. -przeminęło? to uczucie nie przemija od tak, dziewczyno! jakie stare rany, przecież nawet się nie zagoiły, a jeśli nie spróbujesz to niczego się nie dowiesz. może warto. -powiedziała rozpromieniona.
|
|
 |
|
, prawdziwy przyjaciel to taki, który jest przy tobie kiedy wszyscy inni odchodzą.
|
|
 |
|
zamiast delikatnych, słodkich pocałunków chcę tych z podgryzaniem warg i strużką krwi spływającą niechybnie po brodzie. Twoja dłoń ma pasować do mojej, jak nóż wbijany z perfekcją między żebra, kaleczący wewnętrzne narządy. zamiast czekoladkami czy różą, witaj mnie biorąc agresywnie na ręce. przyciskaj mnie bezpruderyjnie do ściany, całą siłą zaciskając dłonie na moich ramionach. ma boleć. nazajutrz mają pojawić się sine odciski po Twoich palcach. gdy będziesz zasypiał przy moim boku z pewnością, iż rano również będę obok, zabiorę swoje rzeczy i wyjdę. jeśli wspomnisz o miłości - ucieknę.
|
|
 |
|
kochanie zmień dilera .
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć ilu chłopaków myśli o mnie przed snem.
|
|
 |
|
SŁOWNIK T9 - a ilu przekleństw ty nauczyłaś swoją komórkę ?
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, gdy czytając wszystkie te opisy myślisz o jednej osobie.
|
|
 |
|
Super, że Ci się podobam, ale Ty mi nie, więc spierdalaj.
|
|
 |
|
Stanełam twarzą w twarz ze śmiercią, nie chce więcej tego doświadczyć. [bez_schizy]
|
|
|
|