 |
|
- Znów namieszał mi w myślach... - Domyślam się co czujesz...jesteś zła? Zawiedziona? Nienawidzisz? - Powinnam, ale ja poprostu za tym tęskniłam !
|
|
 |
|
- Przecież wy nigdy nie byliście razem, łatwiej będzie zapomnieć - Nie tak łatwo, bo nie wiem co straciłam...
|
|
 |
|
-Dlaczego ty jej to robisz ! - Co? - Jesteś tak cholernie obojęty, później na przywitanie tulisz ją, dajesz buziaka, po czym znowu milczysz - I tym ją ranię? Przecież to normalne jest moją koleżanką - No właśnie, zastanów się nad słowem KOLEŻANKA !!!
|
|
 |
|
Mogłabym poprostu do Ciebie napisać, wiem, że odpisałbyś, jak zwykle gadalibyśmy jak najlepsi kumple, byłbyś miły, znowu padły by te twoje komplementy... Ja ? Udawałabym że mi to wystarcza, że nic nie czuję, że jest dobrze tak jak jest. A ty? Co ty byś pomyślał gdybym napisała? - No właśnie dlatego się boję....
|
|
 |
|
Stwarzała pozory silnej, nikt nie podejrzewał, że cierpi z powodu jego braku. Pewnego dnia przy przegranej w chińczyka wybuchnęła płaczem... nie potrafi się bawić,przegrywać ? Potrafi ... ale ta mała porażka przebrała miarkę cierpień w jej życiu...
|
|
 |
|
Wieczór wśród znajomych, wszyscy się bawią, nie było dawno okazji aby się spotkać. Niby super impreza, każdy śmiał się, bawił, alkohol lał się po stole. A ona ? Ona nie miała na nic ochoty. Z trudem przełykała kolejne kieliszki, sztucznie uśmiechała się, udawała że uczestniczy w rozmowie. Choć tak naprawdę była myślami tam gdzie nie powinna... przy nim. Nie dała nic po sobie poznać. Jak, ona, zawsze idealna i dumna, mogłaby przyznać się do takiej życiowej porażki...
|
|
 |
|
- Ciągle tyle niewykorzystanych okazji, dziewczyno obudź się, bierz się za niego, zanim zrobi to któraś z tych pustych panienek kręcących się wokół niego - Ale ja nie chcę... - Jak to nie chcesz? Przecież ty go kochasz do cholery !! - Daj jej spokój, ona poprostu nie chce być taka jak one, jest więcej warta niż te wszystkie jego panienki. A jeżeli on jest wart jej, to sam musi zauważyć różnicę ...
|
|
 |
|
Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. Żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu? ona cie kochała, ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'cześć.'
|
|
 |
|
- masz jakiś kurwa problem ?! ; / - tak, mam - to powiedz mi go prosto w oczy ! ; | - Kocham Cię skurwysynie !
|
|
 |
|
`- y , alkochol nie rozwiąże twoich problemów. `.; / ` - taa , ale z drugiej strony mleko też nie .
|
|
 |
|
to nie było tak, ze on jej nie kochał czy coś. ta miłość po prostu nie miała szans na przetrwanie. czasem trzeba się pogodzić ze stratą, nie walczyć w czymś z czym nie mamy szans. trzeba podnieść się i na nowo uwierzyć w miłość. czystą prawdziwą i magiczną. nie można jej skreślać tylko przez jedno potknięcie.
|
|
 |
|
Jaki jest Twój idealny chłopak? -Nie bądź głupia, dobrze wiesz że taki nie istnieje -A ja wolę myśleć że gdzieś na drugim końcu jest taki idealny chłopak, który czeka właśnie na mnie, ta myśl chodź przez chwilę mi pomaga zapomnieć jaka ze mnie beznadziejna idiotka.
|
|
|
|