głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lilli

Zapomniałam o nim  teoretycznie. Nie myślę już o nim całymi dniami  usunęłam jego numer GG i nie przywracam go kilkakrotnie na dzień by zobaczyć czy w jego opisie nie istnieje imię nowej dziewczyny  nie jest główną postacią w moich snach  nie wyobrażam go sobie w każdym chłopaku  którego spotkam na ulicy. Bez obaw chodzę drogami  którymi kiedyś chodziliśmy razem. Nie płaczę kiedy w radiu usłyszę  naszą  piosenkę. Ale uczucie i jak wspomnienia  pozostały. Lubię siadać przy laptopie i oglądać Twoje zdjęcia  czytać stare archiwum na GG czasem śmiejąc się do łez z naszych nocnych rozmów  nie raz zdarza mi się leżąc w łóżku patrzeć na sms'y od Ciebie w których tak słodko mnie nazywałeś. Czasem wybucham płaczem  ale nie trwa to długo. Przecieram policzki  orzeźwiam twarz zimną wodą i wracam do tego co się dzieje teraz. Już nie kłócę się z losem  tak widocznie musiało być. Miłość nie była dla nas.

whistle dodano: 23 luty 2013

Zapomniałam o nim, teoretycznie. Nie myślę już o nim całymi dniami, usunęłam jego numer GG i nie przywracam go kilkakrotnie na dzień by zobaczyć czy w jego opisie nie istnieje imię nowej dziewczyny, nie jest główną postacią w moich snach, nie wyobrażam go sobie w każdym chłopaku, którego spotkam na ulicy. Bez obaw chodzę drogami, którymi kiedyś chodziliśmy razem. Nie płaczę kiedy w radiu usłyszę "naszą" piosenkę. Ale uczucie i jak wspomnienia, pozostały. Lubię siadać przy laptopie i oglądać Twoje zdjęcia, czytać stare archiwum na GG czasem śmiejąc się do łez z naszych nocnych rozmów, nie raz zdarza mi się leżąc w łóżku patrzeć na sms'y od Ciebie w których tak słodko mnie nazywałeś. Czasem wybucham płaczem, ale nie trwa to długo. Przecieram policzki, orzeźwiam twarz zimną wodą i wracam do tego co się dzieje teraz. Już nie kłócę się z losem, tak widocznie musiało być. Miłość nie była dla nas.

ja już to zrobiłam i sama nie wiem czy jest mi lepiej  czy gorzej.. teksty whistle dodał komentarz: ja już to zrobiłam i sama nie wiem czy jest mi lepiej, czy gorzej.. do wpisu 23 luty 2013
Poznałam go w najgorszym okresie życia. Problemy rodzinne  ciągle awantury  płacz. Nie dawałam nam większych szans  przecież miałam świadomość tego jaka jestem. Bałam się mu zaufać  wiedział jakich ludzi poznałam przez życie. Nie stawiał warunków  uzależniał mnie od siebie. Nie wiem jak to robił  ale w momentach kiedy chciałam umrzeć  pisał i dzwonił  przychodził z ulubioną czekoladą. Dziś już nie jesteśmy razem. To wszystko trwało półtora roku  choć często wydaje mi się jakbyśmy poznali się wczoraj. Walczyłam do końca  starałam się to uratować. Ale pewnego dnia  powiedział mi  że był tylko dlatego bo wiedziałby jakbym zareagowała i było mu przykro. Wyobraź sobie co wtedy poczułam  jak łzy cisnęły się do oczu  a serce chciało przestać bić.

whistle dodano: 22 luty 2013

Poznałam go w najgorszym okresie życia. Problemy rodzinne, ciągle awantury, płacz. Nie dawałam nam większych szans, przecież miałam świadomość tego jaka jestem. Bałam się mu zaufać, wiedział jakich ludzi poznałam przez życie. Nie stawiał warunków, uzależniał mnie od siebie. Nie wiem jak to robił, ale w momentach kiedy chciałam umrzeć, pisał i dzwonił, przychodził z ulubioną czekoladą. Dziś już nie jesteśmy razem. To wszystko trwało półtora roku, choć często wydaje mi się jakbyśmy poznali się wczoraj. Walczyłam do końca, starałam się to uratować. Ale pewnego dnia, powiedział mi, że był tylko dlatego bo wiedziałby jakbym zareagowała i było mu przykro. Wyobraź sobie co wtedy poczułam, jak łzy cisnęły się do oczu, a serce chciało przestać bić.

To nie była zwykła  nastoletnia miłość  choć wielu tak uważało. Nie lofcialiśmy się przez GG a w rzeczywistości nie mówiliśmy sobie  cześć . Byliśmy dla siebie  jak najlepsi przyjaciele  brat z siostrą. Mogłam zawsze na nim polegać  jego zdanie i opinia miało dla mnie bardzo duże znaczenie  z każdym problemem kierowałam się do niego. Wiedziałam  że pisząc do niego nie pomyśli  to znowu ona   tylko ucieszy się na to  że siedzi mi w głowie. Przytulał mnie kiedy płakałam  nie pocieszał  nie mówił jak każdy fałszywych 'będzie dobrze' ale starał się mnie zrozumieć. Potrafił odwołać wyjście z kumplami  żeby pobyć ze mną w momentach kiedy chciałam umrzeć. To było coś więcej. Może dlatego tak ciężko mi o nim zapomnieć  za dużo przeżyliśmy razem.

whistle dodano: 22 luty 2013

To nie była zwykła, nastoletnia miłość, choć wielu tak uważało. Nie lofcialiśmy się przez GG a w rzeczywistości nie mówiliśmy sobie "cześć". Byliśmy dla siebie jak najlepsi przyjaciele, brat z siostrą. Mogłam zawsze na nim polegać, jego zdanie i opinia miało dla mnie bardzo duże znaczenie, z każdym problemem kierowałam się do niego. Wiedziałam, że pisząc do niego nie pomyśli "to znowu ona", tylko ucieszy się na to, że siedzi mi w głowie. Przytulał mnie kiedy płakałam, nie pocieszał, nie mówił jak każdy fałszywych 'będzie dobrze' ale starał się mnie zrozumieć. Potrafił odwołać wyjście z kumplami, żeby pobyć ze mną w momentach kiedy chciałam umrzeć. To było coś więcej. Może dlatego tak ciężko mi o nim zapomnieć, za dużo przeżyliśmy razem.

Nie wiesz jak kurewsko bolało mnie nie tylko serce  ale wszystko  kiedy Cię nie było. Każdy mięsień  tkanka  kość  każdy pojedynczy kawałek skóry. Nie wiesz  do cholery  jak bardzo bolała mnie każda myśl o Tobie i o nas  w momencie kiedy Cię tak po prostu kurwa nie było. Bo sobie zapragnąłeś  kurwa  zniknąć z mojego życia bez nawet choćby pierdolonego 'cześć' na pożegnanie  albo słowa wyjaśnienia. Czekałam jak jakaś zużyta zabawka na moment  w którym sobie o mnie przypomnisz i wszystko będzie tak jak zawsze  bo byłam tak bardzo naiwna  jak chyba jeszcze kurwa nigdy w życiu. Dlatego jestem z siebie tak cholernie dumna  kiedy dziś mogę powiedzieć  że mam już kurwa gdzieś to  że wróciłeś  że chcesz naszego szczęścia z powrotem i zrobisz wszystko  żeby nas naprawić. Nas już nie ma  po prostu kurwa nie ma nas już razem.  dontforgot

namalowanaksiezniczka dodano: 22 luty 2013

Nie wiesz jak kurewsko bolało mnie nie tylko serce, ale wszystko, kiedy Cię nie było. Każdy mięsień, tkanka, kość, każdy pojedynczy kawałek skóry. Nie wiesz, do cholery, jak bardzo bolała mnie każda myśl o Tobie i o nas, w momencie kiedy Cię tak po prostu kurwa nie było. Bo sobie zapragnąłeś, kurwa, zniknąć z mojego życia bez nawet choćby pierdolonego 'cześć' na pożegnanie, albo słowa wyjaśnienia. Czekałam jak jakaś zużyta zabawka na moment, w którym sobie o mnie przypomnisz i wszystko będzie tak jak zawsze, bo byłam tak bardzo naiwna, jak chyba jeszcze kurwa nigdy w życiu. Dlatego jestem z siebie tak cholernie dumna, kiedy dziś mogę powiedzieć, że mam już kurwa gdzieś to, że wróciłeś, że chcesz naszego szczęścia z powrotem i zrobisz wszystko, żeby nas naprawić. Nas już nie ma, po prostu kurwa nie ma nas już razem. /dontforgot

Wiesz co jest najgorsze w tym wszystkim ? Odszedł w momencie w którym najbardziej go potrzebowałam. Kiedy zauważył  że upadam  postanowił dokopać mi jeszcze mocniej. Już nawet nie chodzi mi o to  że przestałam mu się podobać i mnie nie kocha. Boli mnie tylko to  że obiecywał  że będzie na zawsze  w każdej sytuacji będę mogła na niego liczyć  nawet jeśli nie będziemy razem. Kiedy mijam go na ulicy ze swoją panienką  bezczelnie śmieje mi się w twarz. Już nigdy nikomu nie zaufam.

whistle dodano: 21 luty 2013

Wiesz co jest najgorsze w tym wszystkim ? Odszedł w momencie w którym najbardziej go potrzebowałam. Kiedy zauważył, że upadam, postanowił dokopać mi jeszcze mocniej. Już nawet nie chodzi mi o to, że przestałam mu się podobać i mnie nie kocha. Boli mnie tylko to, że obiecywał, że będzie na zawsze, w każdej sytuacji będę mogła na niego liczyć, nawet jeśli nie będziemy razem. Kiedy mijam go na ulicy ze swoją panienką, bezczelnie śmieje mi się w twarz. Już nigdy nikomu nie zaufam.

nie mam już siły ani ochoty na nic. chciałam pójść spać i obudzić się kiedy będzie normalnie. mam dość tej sytuacji w domu  ponurego nastroju i wieczornych płaczu do poduszki. czasem się zastanawiam dlaczego to ja muszę tak cierpieć i co takiego zrobiłam temu na górze  że niszczy mi dzieciństwo.

whistle dodano: 21 luty 2013

nie mam już siły ani ochoty na nic. chciałam pójść spać i obudzić się kiedy będzie normalnie. mam dość tej sytuacji w domu, ponurego nastroju i wieczornych płaczu do poduszki. czasem się zastanawiam dlaczego to ja muszę tak cierpieć i co takiego zrobiłam temu na górze, że niszczy mi dzieciństwo.

Możesz spać na jego łóżku ale nigdy nie będziesz częścią tego łóżka. Możesz się z nim pieprzyć ale nigdy nie będziesz się z nim kochać.Możecie się lizać ale nigdy nie będziecie się całować. Możesz być w jego życiu ale nigdy nie będziesz jego życiem. Może być w tobie ale ty tak naprawdę nigdy nie będziesz w nim. Możecie być z sobą ale nigdy nie będziecie razem. Możesz być jego dziewczyną ale nigdy nie będziesz jego kobietą.On może mieć ciebie ale ty nie możesz mieć jego. Możesz być dobra ale nie możesz być mną. Wiesz to tak na przyszłość   to tylko takie drobne niuanse o których powinnaś pamiętać   nacpanaaa

namalowanaksiezniczka dodano: 21 luty 2013

Możesz spać na jego łóżku ale nigdy nie będziesz częścią tego łóżka. Możesz się z nim pieprzyć ale nigdy nie będziesz się z nim kochać.Możecie się lizać ale nigdy nie będziecie się całować. Możesz być w jego życiu ale nigdy nie będziesz jego życiem. Może być w tobie ale ty tak naprawdę nigdy nie będziesz w nim. Możecie być z sobą ale nigdy nie będziecie razem. Możesz być jego dziewczyną ale nigdy nie będziesz jego kobietą.On może mieć ciebie ale ty nie możesz mieć jego. Możesz być dobra ale nie możesz być mną. Wiesz to tak na przyszłość , to tylko takie drobne niuanse o których powinnaś pamiętać / nacpanaaa

pomyśleć  że czytałam ten wpis kiedy z nim jeszcze byłam.. teksty whistle dodał komentarz: pomyśleć, że czytałam ten wpis kiedy z nim jeszcze byłam.. do wpisu 20 luty 2013
czasem ludzie odchodzą  nie ważne czy przez kłótnie czy coś jeszcze innego. ale wspomnienia zawsze zostaną a tego nie da się odebrać.

whistle dodano: 20 luty 2013

czasem ludzie odchodzą, nie ważne czy przez kłótnie czy coś jeszcze innego. ale wspomnienia zawsze zostaną a tego nie da się odebrać.

wiesz  zależało mi na nim. chciałam to naprawić  naprawdę. ale kiedy po roku usłyszałam od niego  że ten cały związek był porażką ale nie chciał nic mówić  bo wiedział jakbym zareagowała. nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. odpuściłam go sobie. zrozumiałam  że nie warto.

whistle dodano: 20 luty 2013

wiesz, zależało mi na nim. chciałam to naprawić, naprawdę. ale kiedy po roku usłyszałam od niego, że ten cały związek był porażką ale nie chciał nic mówić, bo wiedział jakbym zareagowała. nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. odpuściłam go sobie. zrozumiałam, że nie warto.

Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze. esperer

smutnaona dodano: 20 luty 2013

Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze./esperer
Autor cytatu: esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć