 |
|
Kobietę stworzono z żebra mężczyzny. Nie ze stopy , by po niej deptano. Nie z głowy by była mądrzejsza. Ale z żebra, które jest pod ramieniem, mającym ją chronić i być blisko serca, by ją kochać.
|
|
 |
|
wiem, po co żyję, po co tu jestem. by znaleźć szczęście i dać komuś szczęście.
|
|
 |
|
Rozdygotane serce, prawie wypychające żebra z klatki piersiowej, jeden, postrzępiony jak brzegi starych książek mięsień, dedykujący każde swoje uderzenie tylko dla jednego człowieka, złożony w jedne, wiecznie zimne ręce, aż do końca. ; **
|
|
 |
|
Byłeś jak ocean spokojny, a zarazem muzeum wkurwień. [bez_schizy]
|
|
 |
|
jeszcze nie jedna łza spadnie zanim zrozumiem wszystko, nie jeden dzień minie zanim zacznę budować swą przyszłość, a dziś krzyczę głośno bo tak każe smutne serce, to list do ciebie którego nie zamknę w butelce. / ?
|
|
 |
|
Jeśli nie zdążymy się pozabijać to się z Tobą ożenię ; *
|
|
 |
|
-stary boisz się swojej byłej laski ?! -nie nie jej. -to kogo? -jej przyjaciółki
|
|
 |
|
Prosto z serca ci obiecuję, dotrwam do końca `
|
|
 |
|
Nie oszukuj się że on powróci znów, że przytuli cię równo mocno jak kiedyś- ma inną julie. [M]
|
|
 |
|
umarł. umarł w moim sercu, w mojej głowie. długo się podnosiłam, ale teraz już wiem, że tak jest łatwiej, lepiej się żyje, funkcjonuje. więc - umarł On, umarła nasza miłość.
|
|
 |
|
Powinienes szanowac dziewczyne ktorej sie podobasz , z jednej prostej przyczyny : ze wszystkich chlopakow , ona wybrala wlasnie ciebie . ;****
|
|
|
|