głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika liliete

Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym  kim jestem  a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca.

yezoo dodano: 20 listopada 2012

Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca.

Kiedy człowiek się zakochuje  jego życie nieodwracalnie się zmienia i choćby nie wiedzieć jak się próbowało  to uczucie nigdy nie zniknie.

yezoo dodano: 20 listopada 2012

Kiedy człowiek się zakochuje, jego życie nieodwracalnie się zmienia i choćby nie wiedzieć jak się próbowało, to uczucie nigdy nie zniknie.

Nie jestem wyjątkowy  co do tego nie mam wątpliwości. Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myślach i wiodłem zwyczajne życie. Nikt nie postawił pomnika ku mej czci  a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie  lecz kochałem – całym sercem i duszą – a to moim zdaniem wystarczająco dużo.

yezoo dodano: 20 listopada 2012

Nie jestem wyjątkowy, co do tego nie mam wątpliwości. Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myślach i wiodłem zwyczajne życie. Nikt nie postawił pomnika ku mej czci, a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie, lecz kochałem – całym sercem i duszą – a to moim zdaniem wystarczająco dużo.

Choć być może nie chcesz tego słuchać  pragnę  byś wiedział  że na zawsze pozostaniesz cząstką mnie. Zasłużyłeś sobie na szczególne miejsce w moim sercu  którego nikt nigdy nie zajmie.

yezoo dodano: 20 listopada 2012

Choć być może nie chcesz tego słuchać, pragnę, byś wiedział, że na zawsze pozostaniesz cząstką mnie. Zasłużyłeś sobie na szczególne miejsce w moim sercu, którego nikt nigdy nie zajmie.

tak. teksty yezoo dodał komentarz: tak. do wpisu 19 listopada 2012
przyznaj. brakuje Ci go. tak cholernie mocno boli serce pod jego nieobecność. wystarczy zapach jego perfum w autobusie  w szkole  gdziekolwiek  a Twoje psychika siada. jesteś słaba. zbyt krucha  by zrozumieć  że to koniec. ale on już nie wróci. nie przytuli i nie powie  że zostanie na zawsze. nie spojrzy w oczy i na napełni ust miłością. nie dociera? zrozum  on już nie żyje. bynajmniej nie w twoim sercu.   yezoo

yezoo dodano: 19 listopada 2012

przyznaj. brakuje Ci go. tak cholernie mocno boli serce pod jego nieobecność. wystarczy zapach jego perfum w autobusie, w szkole, gdziekolwiek, a Twoje psychika siada. jesteś słaba. zbyt krucha, by zrozumieć, że to koniec. ale on już nie wróci. nie przytuli i nie powie, że zostanie na zawsze. nie spojrzy w oczy i na napełni ust miłością. nie dociera? zrozum, on już nie żyje. bynajmniej nie w twoim sercu. [ yezoo ]

W noc śmierci moich rodziców  zwiałam z rodzinnej kolacji i poszłam na imprezę. Upiłam się  pojechali po mnie. Dlatego zginęli. Nasze czyny zmieniają rzeczywistość  ale musimy z tym żyć.

yezoo dodano: 18 listopada 2012

W noc śmierci moich rodziców, zwiałam z rodzinnej kolacji i poszłam na imprezę. Upiłam się, pojechali po mnie. Dlatego zginęli. Nasze czyny zmieniają rzeczywistość, ale musimy z tym żyć.

Kochanie wszystkiego najlepszego  duzo szcześcia  radosci! :  teksty schooki dodał komentarz: Kochanie wszystkiego najlepszego, duzo szcześcia, radosci! :* do wpisu 18 listopada 2012
możliwe  że pewnego dnia przestanę Ciebie kochać  więc jeśli zależy Ci na mnie to pośpiesz się i zrób w moją stronę ten jeden pieprzony krok.  schooki

schooki dodano: 17 listopada 2012

możliwe, że pewnego dnia przestanę Ciebie kochać, więc jeśli zależy Ci na mnie to pośpiesz się i zrób w moją stronę ten jeden pieprzony krok. ~schooki~

I tak niewiele wiesz o mnie. Nie znasz mojego życia. Zaledwie wiesz kilka urywków zdarzeń  niezapomnianych  męczących mnie wspomnień  które niegdyś Ci opowiadałam. Znasz moje plany  marzenia  które są tak oczywiste. Widzisz  jaka jestem codziennie z natury  ale nie wiesz  jakie wartości kryje w swoim sercu oraz duszy. Nie jesteś w stanie zdobyć mojego pełnego zaufania  abym mogła się przed Tobą w pełni otworzyć. Może i znasz moje zainteresowania  imię  nazwisko oraz podstawowe rzeczy dotyczące mojego miejsca zamieszkania  ale nigdy nie byłeś w stanie rzucić wszystkiego  postawić się i przyjechać  gdy wszystko się waliło. Twierdziłeś  że to tylko kwestia czasu  bo wiedziałeś  jak będzie za kilka dni. Jednak nigdy nie miałeś odwagi  aby się ujawnić. Wiesz  zrozumiałam dzięki temu  że nie istniejesz. Tak samo  jak ja dla Ciebie nie istnieję  bo nie znasz mnie prawie w ogóle. Pomimo wielu spędzonych miesięcy razem nie znamy siebie  nie istniejemy dla siebie.  remember

schooki dodano: 17 listopada 2012

I tak niewiele wiesz o mnie. Nie znasz mojego życia. Zaledwie wiesz kilka urywków zdarzeń, niezapomnianych, męczących mnie wspomnień, które niegdyś Ci opowiadałam. Znasz moje plany, marzenia, które są tak oczywiste. Widzisz, jaka jestem codziennie z natury, ale nie wiesz, jakie wartości kryje w swoim sercu oraz duszy. Nie jesteś w stanie zdobyć mojego pełnego zaufania, abym mogła się przed Tobą w pełni otworzyć. Może i znasz moje zainteresowania, imię, nazwisko oraz podstawowe rzeczy dotyczące mojego miejsca zamieszkania, ale nigdy nie byłeś w stanie rzucić wszystkiego, postawić się i przyjechać, gdy wszystko się waliło. Twierdziłeś, że to tylko kwestia czasu, bo wiedziałeś, jak będzie za kilka dni. Jednak nigdy nie miałeś odwagi, aby się ujawnić. Wiesz, zrozumiałam dzięki temu, że nie istniejesz. Tak samo, jak ja dla Ciebie nie istnieję, bo nie znasz mnie prawie w ogóle. Pomimo wielu spędzonych miesięcy razem nie znamy siebie, nie istniejemy dla siebie. ~remember_~

Chciałabym być dla kogoś ważna  tak bardzo ważna że byłby w stanie oddać za mnie swoje życie.  schooki

schooki dodano: 17 listopada 2012

Chciałabym być dla kogoś ważna, tak bardzo ważna że byłby w stanie oddać za mnie swoje życie. ~schooki~

  Erik   powiedziałam po wyjściu ostatniej osoby   musimy pogadać.  Puścił moją rękę  jakby go parzyła.   Lepiej już idź. Chyba nie chcesz sie spóźnić na kolejną lekcję.   Potem odwrócił się ode mnie i wszedł do swojego kantorka  z hukiem zatrzaskając za sobą drzwi. Mocno przygryzłam wargę  by powstrzymać łzy i upokorzona  z płonącymi policzkami wybiegłam z klasy.

schooki dodano: 17 listopada 2012

- Erik - powiedziałam po wyjściu ostatniej osoby - musimy pogadać. Puścił moją rękę, jakby go parzyła. - Lepiej już idź. Chyba nie chcesz sie spóźnić na kolejną lekcję. - Potem odwrócił się ode mnie i wszedł do swojego kantorka, z hukiem zatrzaskając za sobą drzwi. Mocno przygryzłam wargę, by powstrzymać łzy i upokorzona, z płonącymi policzkami wybiegłam z klasy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć