 |
|
idziesz ulicą i wiesz, że za kilka minut znów się miniecie. zobaczysz Go ze słuchawkami w uszach i fajką w prawej ręce. tak, dokładnie w tej, w której dawniej zamykał Twoją kruchą dłoń. gdzieś w oddali zauważasz Jego twarz. masz świadomość, że wystarczy zetknięcie się spojrzeniami, a rozłamane serce pokruszy się jeszcze bardziej. wmawiasz sobie, że dasz radę. wymierzasz jeden punkt, którego będziesz się trzymać przez te kilkadziesiąt metrów do zbliżenia się z Nim. ale z każdym następnym krokiem czujesz się coraz słabsza. jeszcze chwila i będziesz mieć wszystko z głowy. ale nie wytrzymujesz. wystarczył Jego zapach, a tęczówki mimowolnie zapragnęły spojrzeć na tego człowieka. kolejny raz przegrywasz. i znów tak ciężko będzie przetrwać noc. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ujrzałam życie w twych oczach
|
|
  |
|
- co u Ciebie? - kilka blizn na sercu, a tak pozatym to jest okej. ~schooki~
|
|
  |
|
Moje serce jest jak kostka lodu, zimne i twarde. Ogrzej je i spraw by zaczęło bić. ~schooki~
|
|
  |
|
Cześć, mam na imie Serce i lubie bić 70 razy na minutę, dla takiegn Pana z niebieskimi oczkami. ~schooki~
|
|
 |
|
Era słitaśnych dziewczynek słuchających 'rocka' jakim są Jonasi, era chłopców-cipeczek umiejących jedynie ładnie wyglądać, pokolenia jebiące policję na sto procent, jedynie gdy nie ma jej w pobliżu. Dziękuję bardzo. wolałabym dinozaury
|
|
 |
|
"Nie chcę uciekać w nicość, ciągle zmiany szukać
Po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj"
|
|
  |
|
Wiesz, mam w sobie słowa, które są zarezerwowane tylko dla Ciebie, jak w najdroższej restauracji stolik dla VIP-ów. Na wątrobie siedzi sobie i piję kawę POTRZEBUJĘ CIĘ, na jednym z żeber macha nogami JESTEM DLA CIEBIE, po trzustce skacze JESTEŚ WSZYSTKIM, z jelit zjeżdża JESTEM TWÓJ, po płucach wspina się ZALEŻY MI, a w sercu wciąż uśpione KOCHAM CIĘ. /cebus
|
|
  |
|
łzy kłócą się o to która pierwsza spłynie po moich policzkach, uśmiech walczy ze smutkiem o to kto zagości na mojej twarzy, jednak uśmiech przegrywa, a smutek ogarnia całe moje ciało, ale też wnętrze - serce. ~schooki~
|
|
  |
|
nie lubie, nie cierpię, nie znoszę, nienawidze Ciebie za to że rozkochałeś mnie w sobie i z taką łatwością wyrwałeś mi serce z klatki piersiowej i rzuciłeś nim o ścianę. Potraktowałeś je jakby nigdy nic dla Ciebie nie znaczyło.. i nawet nie wiesz jak to boli, jak to kurwa cholernie boli! ~schooki~
|
|
|
|