 |
|
Dla tych w porządku kobiet, które dzisiaj są same,
Środkowy palec dla tych, co nie czują moich koleżanek.
|
|
 |
|
To dla moich dziewczyn bo gdzieś mamy kompleksy,
I mamy na czym siedzieć i co powiedzieć wierz mi,
|
|
 |
|
To dla moich dam zbyt dobrych - sorry chłopcy
|
|
 |
|
To dla moich dam które tak jak ja,
Mają własny plan, są niezależne
|
|
 |
|
Dla tych sztuk , które są silne, dla tych sztuk które są inne,
Nie obchodzą ich opinie, więc nie zrobią z siebie minge,
I nie robią się na siksę żeby błyszczeć w towarzystwie,
|
|
 |
|
To dla pań, które nie psują swoich fryzurek,
Gdy piją wino z redbullem i w weekend palą naturę,
Te, które noszą szminki, szpilki, stringi i kokardy,
|
|
 |
|
Tyle tu wspomnień o tobie,
że mógłbym z nich spokojnie stworzyć cały wszechświat.
|
|
 |
|
Zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie,
ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens.
|
|
 |
|
Bo myślę ciągle „przebyliśmy tyle serpentyn we dwoje
wyłącznie po to, żeby ujrzeć koniec na kolejnej z nich?”
|
|
 |
|
Myślałem, że bez ciebie umrę, i chyba umarłem.
|
|
 |
|
Stałem z tobą w przedpokoju z rzeczami
ostatni raz tuląc Cię tak, że mogłem zedrzeć z ciebie skórę.
|
|
 |
|
Kiedyś umiałem, gdy spałaś, wykleić twój cały pokój
Kartkami z napisanymi zdaniami „jesteś cudem”
|
|
|
|