 |
|
Z osobą , z którą kiedyś mogłaś przepisać całą noc , dzisiaj rozmowa wygląda tak : no . aha . nie . pa.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę, jak Cię poznałam i
jak wolno odchodziłeś z mojego serca.
|
|
 |
|
Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz. Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać.
|
|
 |
|
Chciałabym wrócić tylko do tamtego momentu .
|
|
 |
|
Bądź dziś dobrą myślą,
obok mnie bardzo blisko. ;*
|
|
 |
|
Kiedyś się uśmiechnę, ale jeszcze nie pora na takie szaleństwo .
|
|
 |
|
`chciałabym,abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie że ja jestem Ci potrzebna .;*
|
|
 |
|
Drodzy mężczyźni. Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła. ;d
|
|
 |
|
' Brakuje mi dawnego Ciebie '
|
|
 |
|
To właśnie złe chwile sprawiają,
że znajduję w sobie siłę.
|
|
 |
|
Nie chciałam, by odszedł. Potrzebowałam go w moim życiu teraz i jutro, i pojutrze,na zawsze.
Potrzebowałam go tak jak nigdy nikogo.
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otworzymy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym. Kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć naprawdę? A gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. Wywiera on taki wpływ, taki mocny.. że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic, że nic się nie stało, że damy radę.
|
|
|
|