 |
|
Wpatrywała się w niego z miłością i oddaniem. Jak gdyby był całym jej światem . Może był całym jej światem i tylko tego nie zauważył .
|
|
 |
|
A kiedy przychodzi czas rozstania,nie zawsze umiesz godnie stawić mu czoła. Zanurzony w smutku, rozstajesz się z ludźmi, których kochałeś, z domem, marzeniami, porami roku... Nie trwaj w nim bezustannie. Rozstania mają swoje miejsce w twoim życiu. Są jednak chwilą, z którą musimy się rozstać, tak jak przyroda rozstaje się z jesienią, aby kiedyś znów powitać wiosnę.
|
|
 |
|
Nie możemy sobie pozwolić na porażkę, bo porażka to wielka dziwka z ostrymi szponami
|
|
 |
|
Kupmy sobie miłość. Taką rozpuszczalną w powietrzu, do psikania w aerozolu. Taki bezbarwny gaz o woni szczęścia, wywołujący motylki w brzuchu. Albo taką miłość w tabletkach, rozpuszczalną w wodzie. Z ogromnego kubka będziemy spijać hormony szczęścia dużymi łykami. Zaczną w nas buzować endorfiny i odczujemy podwyższony poziom fenyloetyloaminy...
|
|
 |
|
Chciałabym to ratować, ale nie zawsze się da, nie zawsze można, nie zawsze trzeba.
|
|
 |
|
To nie jest normalny ból. Nie jest on porównwalny z tym fizycznym. Na niego nie ma tabletki, nie ma sposobu by się go pozbyć. On tkwi w Tobie i oddziaływuje tak silnie, że nie możesz oddychać. Rozprzestrzenia się w całej Tobie i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Ten ból to tęsknota..
|
|
 |
|
Powiedz mi szczerze czy było warto? I tak dobrze wiem, że prawda nie przejdzie Ci przez gardło.
|
|
 |
|
nie pamiętam który raz mówię-czas się ogarnąć.
|
|
 |
|
zejdź na ziemię, to już przeszłość.
|
|
 |
|
Wypijmy za wszystkie nieudane chwile, by w przyszłości nie było ich aż tyle.
|
|
 |
|
Człowieka przyciąga najbardziej to, czego brakuje mu w życiu.
|
|
 |
|
I właśnie teraz chciałabym najbardziej żebyś był. tak strasznie czuje, że Cię już nie ma. Tak strasznie chciałabym teraz do Ciebie zadzwonić i powiedzieć Ci jak mi źle i co się stało. I żebyś powiedział to swoje 'będzie dobrze kochanie'I żebyś przyszedł i mnie przytulił i obiecuje wtedy odrazu czułabym się lepiej.Więc do cholery czemu jest wszytko na odwrót. Czemu ja nadal płacze ? czemu nie pukasz do drzwi, czemu nie mówisz tego swojego słodkiego 'kocham Cię' . Czemu to wszytko jest chujowe.?
|
|
|
|