głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika le_printemps

wręczyłam Ci ten pamiętnik  z nadzieją  że sumienie  nie da Ci żyć. że będziesz  się dławić wyrzutami sumienia  aż do końca swoich dni. że docenisz  to jak wiele dla mnie znaczyłeś  zanim tamtego dnia nacisnęłam spust pistoletu.

zakazanamilosc dodano: 31 grudnia 2010

wręczyłam Ci ten pamiętnik, z nadzieją, że sumienie, nie da Ci żyć. że będziesz, się dławić wyrzutami sumienia, aż do końca swoich dni. że docenisz, to jak wiele dla mnie znaczyłeś, zanim tamtego dnia nacisnęłam spust pistoletu.

Ej Znów o nim myślisz ?        Yyy.nie no co ty      Taa      Ej no ale ten jego uśmiech

show.it dodano: 30 grudnia 2010

Ej Znów o nim myślisz ? - Yyy.nie no co ty - Taa - Ej no ale ten jego uśmiech

Chciałabym wyglądac tak jak ona  ponieważ Ty ją kochasz..

show.it dodano: 30 grudnia 2010

Chciałabym wyglądac tak jak ona, ponieważ Ty ją kochasz..

już ci się nie podobam?  a skąd przyszło ci do głowy że ty mi sie podobasz?  tak pomyślałam po tym jak zacząłeś do mnie pisać te wszystkie słodkie esy i jak się na mnie ciągle patrzyłeś.  Haah  dziewczyno ja się tylko dobrze bawiłem

show.it dodano: 30 grudnia 2010

już ci się nie podobam? -a skąd przyszło ci do głowy że ty mi sie podobasz? -tak pomyślałam po tym jak zacząłeś do mnie pisać te wszystkie słodkie esy i jak się na mnie ciągle patrzyłeś.- Haah ,dziewczyno ja się tylko dobrze bawiłem ; ]

..boję się Twojego kocham. nie wiem jak długo potrafiłoby trwać. boję się wszystkich tych ważnych słów  liter z jakich są złożone  z uwzględnieniem tej całej maskarady polskich znaków pomiędzy. Boję się jak obiecujesz mi szczęście  bo wiem  że nie jest ono wieczne.

zakazanamilosc dodano: 30 grudnia 2010

..boję się Twojego kocham. nie wiem jak długo potrafiłoby trwać. boję się wszystkich tych ważnych słów, liter z jakich są złożone, z uwzględnieniem tej całej maskarady polskich znaków pomiędzy. Boję się jak obiecujesz mi szczęście, bo wiem, że nie jest ono wieczne.

muszę z tym skończyć.   szepnęła do siebie  po czym podeszła do szafki i ustawiła na niej swoje zmaltretowane misie. przetarła oczy i policzki rękawem bluzy. wyciągnęła z komody jedną ze swoich najlepszych sukienek. nałożyła ostry makijaż. wyszła z domu  trzaskając drzwiami.   witaj znowu  życie!   wykrzyczała idąc chodnikiem w swoich czerwonych szpilkach z dziesięciocentymetrowym obcasem.

zakazanamilosc dodano: 30 grudnia 2010

muszę z tym skończyć. - szepnęła do siebie, po czym podeszła do szafki i ustawiła na niej swoje zmaltretowane misie. przetarła oczy i policzki rękawem bluzy. wyciągnęła z komody jedną ze swoich najlepszych sukienek. nałożyła ostry makijaż. wyszła z domu, trzaskając drzwiami. - witaj znowu, życie! - wykrzyczała idąc chodnikiem w swoich czerwonych szpilkach z dziesięciocentymetrowym obcasem.

widziałam szczęście  nawet przez pewien moment życia miałam je w ręce. jednak podeszło do mnie mówiąc 'sory  uciekam   teraz pora na kogoś innego' .

zakazanamilosc dodano: 30 grudnia 2010

widziałam szczęście, nawet przez pewien moment życia miałam je w ręce. jednak podeszło do mnie mówiąc 'sory, uciekam - teraz pora na kogoś innego' .

Postanowiłam sobie  że już nigdy więcej. Nigdy więcej zerknięć w jego stronę. Nigdy więcej odwzajemnienia jego uśmiechu. Nigdy więcej dania mu do zrozumienia  że cokolwiek czuje. Nigdy więcej czekania na jego słowa. Nigdy więcej słuchania ich. Trwałam w tym przez całe samotne pół dnia. Aż do momentu wejścia tam. Aż do momentu  gdy poczułam jego obecność. Moje postanowienia zaczęły maleć  kruszyć się  topnieć  a ja w końcu zupełnie z nich odarta  wiedziałam  że zbliża się kolejny przypływ bezsilności wobec niego. Moja kolejna porażka i powód do bólu.

zakazanamilosc dodano: 30 grudnia 2010

Postanowiłam sobie, że już nigdy więcej. Nigdy więcej zerknięć w jego stronę. Nigdy więcej odwzajemnienia jego uśmiechu. Nigdy więcej dania mu do zrozumienia, że cokolwiek czuje. Nigdy więcej czekania na jego słowa. Nigdy więcej słuchania ich. Trwałam w tym przez całe samotne pół dnia. Aż do momentu wejścia tam. Aż do momentu, gdy poczułam jego obecność. Moje postanowienia zaczęły maleć, kruszyć się, topnieć, a ja w końcu zupełnie z nich odarta, wiedziałam, że zbliża się kolejny przypływ bezsilności wobec niego. Moja kolejna porażka i powód do bólu.

 albo znikają  albo pojawiają się w nieodpowiednim czasie.   co znowu ?      marzenia krzywy ryjku.

alwayssmiile dodano: 30 grudnia 2010

-albo znikają, albo pojawiają się w nieodpowiednim czasie. - co znowu ? ;/ - marzenia krzywy ryjku.

  powiedział  że chce do mnie wrócić i jakoś dziwnie mi się zrobiło..   co odpowiedziałaś ?!   poszłam na pełen spontan i ze skromnym uśmiechem rzuciłam w jego stronę ' wąchaj bazie.'

alwayssmiile dodano: 29 grudnia 2010

- powiedział, że chce do mnie wrócić i jakoś dziwnie mi się zrobiło.. - co odpowiedziałaś ?! - poszłam na pełen spontan i ze skromnym uśmiechem rzuciłam w jego stronę ' wąchaj bazie.'

dochodzę do wniosku  że najrozsądniejszym wyjściem  byłoby Cię zabić. świadomość  że pozbyłam się Ciebie na własne życzenie  jest bardziej satysfakcjonująca  niż ta  że odszedłeś  pomimo mojej woli..

zakazanamilosc dodano: 29 grudnia 2010

dochodzę do wniosku, że najrozsądniejszym wyjściem, byłoby Cię zabić. świadomość, że pozbyłam się Ciebie na własne życzenie, jest bardziej satysfakcjonująca, niż ta, że odszedłeś, pomimo mojej woli..

cholernie mi miło.    dziękuję ! :  teksty alwayssmiile dodał komentarz: cholernie mi miło. ;* dziękuję ! :) do wpisu 29 grudnia 2010
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć