 |
|
nie wiem, ile rzeczy już zniszczyłam, ile spraw zjebałam, ale wiem, że na pewno nie pozwolę znów zjebać tego, co jest między nami, bo w końcu kurwa podobno się kochamy, prawda?
|
|
 |
|
może i jestem totalnie popierdolona, że posłuchałam popierdolonego pomysłu mojej równie popierdolonej przyjaciółki i napisałam do tego popierdolonego frajera, że nadal go popierdolenie mocno kocham. a teraz tylko czekać na popierdoloną odpowiedź.
|
|
 |
|
będziemy teraz ziom, bawić się chłopakami, tak jak oni kurwa, bawią się nami!
|
|
 |
|
mam tyle argumentów żeby Ci dojebać, jednak powstrzymuje mnie dawna sympatia do Ciebie. / veriolla
|
|
 |
|
z każdym łykiem frugo przypomina mi się beztroskie życie bachora.
|
|
 |
|
i jest tak jak się tego spodziewałam. w każde wakacyjne popołudnie nie ma godziny bym się nudziła, jest po prostu zajebiście. ale nastają wieczory. one są najdłuższe i najcięższe. ogarnia mnie nuda, bezsenność i brak uczuć. brak jakichkolwiek uczuć. staję się zimna i zła, tak jakby ktoś mnie nagle zamroził. a to wszystko przez Ciebie. to przecież nie tak miało być, co nie?
|
|
 |
|
ile ust trzeba zasmakować by zrozumieć, że dwóch takich samych warg nie ma?
|
|
 |
|
mimo tego, że jesteśmy gówniarzami wiemy co to miłość.
|
|
 |
|
pieprzona nieśmiałość potrafi czasem zniszczyć wiele. bardzo wiele. czasem nawet całe życie.
|
|
 |
|
rozsiewasz dookoła tylko ból, cierpienie i łzy. zarażasz wszystkim swoim urokiem. tym razem padło na mnie.
|
|
|
|