głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lauruska

stała na środku pokoju. od kilku sekund nawet nie drgnęła. dopiero teraz uświadomiła sobie co się stało. ścisnęła swoją koszulę  tak jakby próbowała wyrwać sobie serce. nie miała pojęcia czy śmiać się  czy płakać. w końcu postanowiła  że nie uroni nawet jednej łzy przez tego drania. nawet jednej.

popatrzwniebo dodano: 17 sierpnia 2011

stała na środku pokoju. od kilku sekund nawet nie drgnęła. dopiero teraz uświadomiła sobie co się stało. ścisnęła swoją koszulę, tak jakby próbowała wyrwać sobie serce. nie miała pojęcia czy śmiać się, czy płakać. w końcu postanowiła, że nie uroni nawet jednej łzy przez tego drania. nawet jednej.

dookoła tyle płaczących i cierpiących dziewczyn  jakby nie wystarczały już moje łzy.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

dookoła tyle płaczących i cierpiących dziewczyn, jakby nie wystarczały już moje łzy.

wiadomo! :D ale to tak trudno.. teksty popatrzwniebo dodał komentarz: wiadomo! :D ale to tak trudno.. do wpisu 16 sierpnia 2011
i chuj. i chuj. i chuj! zapominamy. wykasowujemy. wycinamy. wydzieramy. i chuj wie co jeszcze  ale to już koniec. udajemy szczęście.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

i chuj. i chuj. i chuj! zapominamy. wykasowujemy. wycinamy. wydzieramy. i chuj wie co jeszcze, ale to już koniec. udajemy szczęście.

to nie jest takie proste zapominać o ludziach  o wspomnieniach  o tych pieprzonych nadziejach  które mi narobiłeś i o tym wszystkim co nas łączyło.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

to nie jest takie proste zapominać o ludziach, o wspomnieniach, o tych pieprzonych nadziejach, które mi narobiłeś i o tym wszystkim co nas łączyło.

jak Ci się układa? mam nadzieję  że jest git. i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz.   jopel   przypomnę ci.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

jak Ci się układa? mam nadzieję, że jest git. i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz. / jopel - przypomnę ci.

los wciąż drwi ze mnie okrutnie  z życia zrobił mi kabaret.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

los wciąż drwi ze mnie okrutnie, z życia zrobił mi kabaret.

już teraz wiem  za czym tak na prawdę tęsknię.

popatrzwniebo dodano: 16 sierpnia 2011

już teraz wiem, za czym tak na prawdę tęsknię.

każdy ma prawo do własnego zdania    nara dziwko :  teksty popatrzwniebo dodał komentarz: każdy ma prawo do własnego zdania ;] nara dziwko :) do wpisu 16 sierpnia 2011
za każdym razem kiedy odjeżdżał spod mojej klatki przeżywałam koszmar. tamtego razu zażartował :  dawaj buziaka kochanie  może ostatni raz.  z naburmuszoną miną nastawiłam usta a gdy już siedział na motorze rzucałam mu swoje odwieczne zdanie:  jedź ostrożnie.   tamtej nocy nie napisał jak zawsze ' już jestem w domu.' był tylko krótki telefon od jego kolegi. słyszałam pojedyncze słowa. jakiś wypadek   rozbity motor  osobowe auto  poślizg. nagle mdłości  słabość  i przeogromna panika. pamiętam uspokajanie mnie przez tatę  kiedy tej deszczowej nocy pędziliśmy do szpitala. zawalił mi się świat  gdy zobaczyłam go nieprzytomnego podłączonego do aparatur  z bandażem na głowie   przez który przedzierała się krew . złapałam go za dłoń   modliłam się i szlochałam   żeby wyszedł z tego cało . wtedy najbardziej liczy się nadzieja wiesz ? i ona tym razem nie zawiodła . bo on w końcu otworzył powoli oczy i cicho wyszeptał leciutko ściskając moje palce :   myślałaś   że dla ciebie nie przeżyję ? .

wyznajmilosc dodano: 16 sierpnia 2011

za każdym razem kiedy odjeżdżał spod mojej klatki przeżywałam koszmar. tamtego razu zażartował : -dawaj buziaka kochanie, może ostatni raz.- z naburmuszoną miną nastawiłam usta a gdy już siedział na motorze rzucałam mu swoje odwieczne zdanie:- jedź ostrożnie. - tamtej nocy nie napisał jak zawsze ' już jestem w domu.' był tylko krótki telefon od jego kolegi. słyszałam pojedyncze słowa. jakiś wypadek , rozbity motor, osobowe auto, poślizg. nagle mdłości, słabość, i przeogromna panika. pamiętam uspokajanie mnie przez tatę, kiedy tej deszczowej nocy pędziliśmy do szpitala. zawalił mi się świat, gdy zobaczyłam go nieprzytomnego podłączonego do aparatur, z bandażem na głowie , przez który przedzierała się krew . złapałam go za dłoń , modliłam się i szlochałam , żeby wyszedł z tego cało . wtedy najbardziej liczy się nadzieja wiesz ? i ona tym razem nie zawiodła . bo on w końcu otworzył powoli oczy i cicho wyszeptał leciutko ściskając moje palce : - myślałaś , że dla ciebie nie przeżyję ? .
Autor cytatu: ransiak

jezus. straszne  c teksty wyznajmilosc dodał komentarz: jezus. straszne ;c do wpisu 16 sierpnia 2011
jak jezior to przeczyta tooo ahahahahah xDD      teksty wyznajmilosc dodał komentarz: jak jezior to przeczyta tooo ahahahahah xDD ;*** do wpisu 15 sierpnia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć