 |
|
'.i już nic nie będzie tak jak dawniej. herbata nie będzie już taka słodka, czekolada tak czekoladowa, lody tak zimne, nawet słońce przygaśnie... wiesz co się jedynie nie zmieni? moje uczucie do Ciebie..'
|
|
 |
|
, cisza to najgłośniejszy krzyk kobiety . domyśl się jak bardzo ją zraniłeś , skoro zaczęła Cię ignorować ,
|
|
 |
|
, codziennie chodząc po labiryncie uczuć, doszłam do wniosku, że jednak miłość nie jest dla mnie, że to co nas łączyło było pomyłką. bo przecież głupia zabawa czyimś kosztem jest fajna, nie . '
|
|
 |
|
Nie wiesz jak drecza mnie mysli samobojcze. Nie wiesz jak czuje sie strasznie w kazdej chwili. Nie wiesz co mnie dobija, co wkurwia. Nie wiesz tego co lubie. Nie wiesz o czym mysle w danej chwili. Myslisz, ze ja mam sile walczyc o kolejny dzien? Myslisz, ze mam sile by zyc? Myslisz, ze jak sie usmiecham to jestem szczesliwa? Nie, nie jestem. Nie potrafie sie cieszyc z malych drobiazgow. Odchodze od rzeczywistosci i zaglebiam sie w swiat marzen. Wiesz czemu? Tam jest o wiele lepiej, nie ma bolu, cierpienia, smutku i innych rzeczy. Ten swiat stanowi czesc mojego zycia. To taka nie wymazalna czesc, bez ktorej nie potrafie funkcjonowac.
Nie wiesz jak boli to, ze wyjechal. Nie wiesz jak tesknota rozpiera mnie od wewnatrz. Nie wiesz jak to jest gdy szukam Jego twarzy gdziekolwiek spojrze. Nie wiesz jak boli to,ze nie moge Go dotknac. Nawet nie wiesz ile mysli przychodzi mi do glowy jak nie wchodzi dlugo na gadu. Nie wiesz kurwa jaki to bol, kiedy druga osoba wyjezdza na drugi koniec Polski
|
|
 |
|
coś co kiedyś się skończyło nigdy się nie zaczęło
|
|
 |
|
Dawniej myślałam, że wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Rodzimy się by żyć, by przeżyć coś naprawdę wyjątkowego. Z dnia na dzień kształcimy swoje życie na nowo, nadajemy mu czasem nawet nic niewarte znaczenie wierząc, że to i tak ma jakiś swój sens. Nie znając granic upajamy się każdą z chwil, pochłaniamy je wewnętrznie. Stajemy na krawędzi, kolejny stopień, robisz krok i wierzysz, że każdy następny będzie jeszcze lepszy od poprzedniego. Wahasz się? Jak każdy z nas. Jak każdy z nas masz swoje marzenia, masz nadzieję, ale nie masz pewności. Nikt nie powiedział, że przekraczając granice będzie lepiej. Nikt nie obiecał, że każdy nasz wybór będzie tym odpowiednim, że czując ciężar na barkach, wciąż będziemy żyć. / Endoftime.
|
|
 |
|
Najlepszy komplement jaki można usłyszeć:
~ NIE ZMIENIAJ SIĘ !
|
|
 |
|
Czuję, że jest, tak blisko jak jeszcze nigdy wcześniej. Jest obok mnie, jest w sercu. I w jednej chwili pragnę, by to już nigdy więcej się nie skończyło. By to co mamy trwało już do końca, by był już do końca. Znów się uśmiecha, a ja czuję się jak największa szczęściara na świecie. Przytula mnie, dając do zrozumienia, że to jak jest to nie nic takiego, że to coś więcej. Każdy najmniejszy gest, słowo staje się tak dziwnie ważne, i znaczy tak wiele, że próbuję zapamiętać każde z nich. Spisuję w pamięci najważniejsze momenty. Momenty, w których czułam, że jestem naprawdę, że to wszystko co mam, to coś co jest naprawdę, że On to moje wszystko. / Endoftime.
|
|
 |
|
jak zaczac zyc od nowa? jak zyc nie patrzac w przeszlosc?
|
|
 |
|
Ciekawe ilu z tych, których cieszy już tylko ból innych ludzi, nagle przypomni sobie o mnie dowiadujac się, że jedno z kiedyś najwaleczniejszych serc, dziś zamiast bić swoim tępem, już jedynie drży ze strachu przed ostatecznym ciosem.
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.
|
|
|
|