 |
|
cz17..Otworzyła oczy i spojrzała na zegarek. Jest dopiero 7:00! Wstała i poszła do kuchni. Z blatu wzięła czajnik i nalała do niego wody, którą nastawiła. Z szafki wyciągnęła kubek i nasypała do niego kawy. Ach, co za dzień... Musi dzisiaj jeszcze posprzątać i odebrać babcię ze szpitala...
Zalała sobie kawę i spróbowała.
'-O matko... Jak mogłam zrobić coś tak obrzydliwego?' - pomyślała.
Wylała kawę do zlewu. Postanowiła się ubrać. Wzięła ciuchy wiszące na krześle, po czym zaczęła je ospale na siebie wciągać...
*W tym czasie w szpitalu.*
- Siostro!
- Tak, proszę pana?
- I co z nim?
- Kiepsko... Wie pan, to chyba nie był najlepszy moment na to, by mu to powiedzieć...
- Teraz to i ja to wiem... Podała mu pani leki uspokajające?
- Tak. Już nawet zaczęły działać... Na całe szczęście...
- Jak to 'na całe szczęście'?
- No bo pacjent jest chorobliwie nieuprzejmy...
- Musi go pani zrozumieć...
- Wiem to... I staram się.
- Dobrze. Może już pani iść...
Otworzył drzwi do sali 13.
- Jak się czujemy?
|
|
 |
|
ZACZYNAM WSZYSTKO OD NOWA.
|
|
 |
|
Już przechodząc obok Ciebie nie analizuję Twojego wzroku jakim wpatrujesz się we mnie, nie obchodzi mnie to co robisz właśnie w tym momencie, słysząc dźwięk wiadomości nie łudzę się, że to Ty napisałeś, ze spokojem wchodzę na facebook'a i czytam nowe wiadomości, idąc po mieście nie rozglądam się dookoła, bo może gdzieś w pobliżu jesteś, słysząc że zarywasz do kolejnej laski mam ochotę do niej podejść i powiedzieć, że jej współczuję, słysząc te nowe tzw.: plotki, mam chęć udowodnić, że to prawa, ale wiesz co ? Nie chcę psuć Ci życia, nie chcę od razu skreślać Cię w oczach każdej dziewczyny, nie będę taka ... one się zemszczą , czas się zemści, Bóg się zemści, bo Ty nie będziesz całe życie się każdą dziewczyną bawił, kiedyś ten Twój urok osobisty legnie, zestarzejesz się i zostaniesz sam, kiedy to ja będę miała dzieci i kochającego męża. [x3nemezisx3]
|
|
 |
|
Jesteś wspomnieniem, jesteś w esemesach, których nie zamierzam usuwać, jesteś w archiwum na GG i na Facebook'u, jesteś w tzw.: pamiętniku, taaa, tam jest kilkanaście stron o Tobie, a wiesz co jest najdziwniejsze? To, że ja "mając" Ciebie w tych esemesach, archiwach, kartkach, wierszach, nie chcę mieć Cię już w sercu, bo Ty nie masz tego mięśnia, nie masz sumienia i uczuć, to jest różnica między Tobą, a mną [x3nemezisx3]
|
|
 |
|
Mam dosyć ciągłych rozczarowań...
|
|
 |
|
Wkurwiają mnie skróty "kc" , kurde trudno napisać "Kocham Cię" ?! [x3nemezisx3]
|
|
 |
|
Usunąć się na bok. Spakować walizką. Pod pachę wziąć ulubioną książkę. Wyrzucić kartę Sim. Skasować numer gadu-gadu. Wypisać się ze szkoły. Zamieszkać w innym miejscu. Zacząć od nowa, z czystym kontem.
|
|
 |
|
Chcę zapamiętać Cię do końca życia, bo tylko wtedy będę mogła powiedzieć, że żyło się pięknie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
A ona leży na swoim łóżku z myślą jak on sie bawi, ile wypił, ile panienek klepnął w tyłek, czy choć raz o niej pomyślał.
|
|
 |
|
Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam.
|
|
 |
|
Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam.
|
|
|
|