 |
|
Miał dokładnie 10 lat, kiedy trafił tam, choć nie chciał.
Dzielił swój mały pokój z chłopakami z domu dziecka.
Patologia zdradziecka zawsze go prześladowała.
Jego pozycja w życiu z góry, pozycja przegrana.
No a gdzie jego mama?
Wiesz, alkohol wybrała i przez ten płyn nigdy go nie pokochała.
A jego ojciec?
Ej, wcale nie był lepszy.
Pieniądze z opieki zawsze na wódę przepieprzył
On wiedział, wiedział, że nie może się poddać.
Dorosłemu życiu w końcu też musiał sprostać.
Pierwsza miłość, ta chwila go łamała,
bo spotkał kobietę, która niby kochała. /NPWM
|
|
 |
|
Dziewczyny : - Mam chłopaka !
- I jaki jest ?
Chłopaki : - Mam dziewczynę .
- Ruchałeś już ?
|
|
 |
|
najgorzej jest wieczorami, siedzisz z myślą, że nigdy dla nikogo nie było się nikim ważnym.
|
|
 |
|
- co teraz będzie ? - teraz ja będę się bawić , a Ty patrz frajerze co straciłeś .
|
|
 |
|
Przepraszam, że nie chodzę w markowych ciuchach, że nie mam wszystkich kosmetyków, które ledwo weszły na rynek, że nie mam wielkiego domu, że moi rodzice nie bujają się BMW czy Mercedesami, że nie noszę 15 cm szpilek, że nie noszę mini ledwo zakrywającej dupę, że moja rodzina na wspólnych obiadach nie je pałeczkami, że w niedzielę zamiast do galerii chodzę do kościoła. wybacz, ale nie jestem jakąś tam lansiarą, tak jak ona.
|
|
 |
|
Też bym chciał, żeby ktoś kiedyś tak niecierpliwie na mnie czekał, że aż z tej wielkiej tęsknoty nie mógłby zasnąć.
|
|
 |
|
Jeden błąd i tracisz wszystko.
|
|
 |
|
Jestem uzależniona od przeklinania, od palenia papierosów, od sms-owania, od picia ciepłego kakao.. i od Ciebie. Chodzi o to, że mogłabym przestać przeklinać, gdybym się uparła rzuciłabym palenie, sms-owanie mogłabym spokojnie ograniczyć, a kakao zmienić na coca colę. Ale niestety Ciebie nie potrafiłabym zmienić na nic innego.. właśnie w tym tkwi problem. / ifall
|
|
 |
|
Tylko nie mów, że tak będzie najlepiej. Chociaż ten ostatni raz - nie kłam.
|
|
 |
|
Pamiętaj, jeśli już kogoś okłamujesz, zrób to tak aby się o tym nie dowiedział.
|
|
 |
|
Dokładnie wiedziałeś, że na spacery wieczorem wychodzę sama, wiedziałeś, że mi na Tobie zależy, ale odszedłeś, wiedziałeś, że o Tobie zapominam, odizolowuję się, ale Ty napisałeś w momencie, kiedy nie czekałam na Ciebie, kiedy książka była lepsza od myśli o Tobie, kiedy to układałam sobie życie na nowo... Ty wróciłeś, aż w to sama nie mogę uwierzyć, nie mogę zrozumieć ... po co wracałeś? Przecież powiedziałeś, że to nie ma sensu, a jednak wróciłeś, kiedy to ja powiedziałam, że już nie chcę byś wracał [x3nemezisx3[
|
|
|
|