 |
|
zanim na mnie spojrzysz, pomyśl czy warto. jeśli coś się zacznie, prędzej czy później trzeba będzie to zakończyć. nawet wbrew własnej woli...rozpadam się .
|
|
 |
|
Ona upijała się.. Gadała sama ze sobą kłócąc się dlaczego akurat wybrała tego idiotę.. Zawsze była silna ale coś sprawiło, że dzisiaj musiała się wypłakać by mieć siłę by dalej udawać przed najbliższymi, że wszystko jest ok. by pokazywać im jaki piękny jest świat. mimo tego, że ona uważała, że świat jest straszny.! Po kilku godzinach, umalowała się ładnie i postanowiła wyjść.. Nogi same wiodły ją pod jego dom.. Wypiła jeszcze trochę wódki i szepnęła:- Teraz zobaczysz skarbie jakie życie jest słodkie..- uśmiechnęła się i zapukała do drzwi.. otworzył on.. Był zdziwiony i wyglądał jakby się o nią martwił .. Wszystkie obelgi, które na niego wymyśliła nagle zaczęły być nieistotne.. Przytulił ją i powiedział- Niezależnie co byś zrobiła i tak do Ciebie nie wrócę.. Uśmiechnął się i zamknął drzwi.. Ona poczuła, że jej serce się rozrywa.. To bolało.. Rozwaliła butelkę tak, żeby został tylko kawałek ostrego szkła.. zdążyła powiedzieć tylko- Kocham Cię skarbie, ale to za bardzo boli. I umarła ;'(
|
|
 |
|
` co z tego, że znowu mnie zawiodłeś .. co z tego, że obiecywałeś, że mnie nie zranisz a po raz kolejny to zrobiłeś .. co z tego, że nie odbierasz kiedy do Ciebie dzwonie, że nie odpisujesz kiedy pisze .. co z tego, że ty znalazłeś sobie nową zdobycz a mnie pozostawiłeś samą sobie.. co z tego, że odszedłeś nie mówiąc ani słowa pożegnania ... żadnego wytłumaczenia .... co z tego.?! ja i tak dalej się łudzę, że napiszesz do mnie sms-a z pytaniem ; Czy mam ochotę się dzisiaj spotkać.. czekam na to .. gdy spotkasz mnie przypadkiem - nieuczesaną .. nieumalowaną - i powiesz, że jestem piękna, że nie patrzysz w co jestem ubrana, czy jak mam włosy spięte ale na moje śliczne oczka i piękny uśmieszek ... Nawet nie wiesz ile bym dała, żebyś zachowywał się tak jak wcześniej .. Cholernie mi tego brakuje ;(
|
|
 |
|
Był wieczór . Ona postanowiła nie przejmować się tym, że znowu nie odpisuje jej na sms-y, że już o niej zapomniał bo bajeruje inną ... Razem ze znajomymi zatapiała smutek w alkoholu .. Była tak świetną aktorka, że nikt nie zauważył,że była smutna .. Nagle jeden z kolegów wyciągnął telefon..Powiedział, że musi zadzwonić do przyjaciela .. Zadzwonił .. nagle podszedł do NIEJ z telefonem i powiedział : - Trzymaj .. wytłumacz mu wszystko.. Powiedz,że mamy imprezę, że ma natychmiast przyjechać .. Ona .. wzięła telefon i powiedziała : - Halo.? Przepraszam, nawet nie wiem z kim rozmawiam ... Łukasz powiedział, że masz przyjechać teraz bo mamy imprezkę. . Nikt się nie odzywał ... - Halo.? Jest tam kto.? - Powiedziała czekając, na to że końcu się ktoś odezwie .. - Cześć .. - Usłyszała w telefonie .. Teraz już wiedziała z kim rozmawia .. nie odezwała się - Powiedz mu, że nie przyjadę .. i nie mam ochoty z Tobą rozmawiać - usłyszała i postanowiła, że dziś to alkohol będzie jej miłością .. ;(
|
|
 |
|
no to koniec kochanie ... ewidentnie wybrałeś a przecież kurwa tak bardzo kochałeś . amfa twoim sercem , koka twoim życiem ... żałosne ale prawdziwe ;(
|
|
 |
|
- Zależy Ci na niej .? - A czemu pytasz.? - To jest mi bardzo potrzebne ... - A co się stało.? - Bo Ona się załamała, że nie piszesz z Nią często a jak piszesz to tak jakbyś wgl. z nią nie chciał gadać .. Musze wiedzieć czy Ci zależy bo muszę ją nastawić bojowo do walki .. Walki o Ciebie ;] - hmm... nie wiem czy mi zależy na niej ... ja nie mam z nią o czym rozmawiać .. w sumie lepiej pisze mi się z Tobą ;] - Ja też z Toba lubie pisać ;] ... Ale ona kocha piłke nożną .. Ty chyba też ;> .. więc macie już temat ;] - i co mam z nia tylko o piłce gadać.?? wiesz ... - tak.? - Chyba bardziej wole Ciebie.. Ty jesteś świetna ... Ni poleciałaś na mnie .. na mój wygląd .. Ty poprostu odkrywasz mój charakter .. poznajesz mnie takiego jakim jestem ... - cooo.? ;O no tak jestes fajny ale ja nie moge jej tego zrobić ... - .. a ja.. ja Cie lubie ;] ... hmm .. zobaczymy co czas pokaże .. ;] ;*
|
|
 |
|
` Mimo iż nie był jej księciem z bajki ... Mimo iż nie przypominał żadnego z poprzednich kolesi, z którymi sie spotykała.. To miał w sobie coś co ona tak w nim uwielbiała.. Gdy tylko pojawiała się na gadu gadu od razu zasypywał ją setkami wiadomości, bo był ciekawy co teraz porabia, jak minął jej dzień, o czym teraz myśli ... Gdy nie mieli tematów do rozmowy on po prostu wysyłał jej tysiące buziaczków .. Powtarzał wtedy "wysyłając ci te buziaczki całuje się z Tobą wirtualnie ;]" ... I nazywał ją księżniczką ... Niby nic wielkiego a Ona znów nabrała ochoty do życia ... Cieszyła się jak głupia ze wszystkiego bo ktoś powiedział jej że jest piękna... Rodzice zaczęli ją podejrzewać, że zaczęła coś ćpać po kryjomu ;] tak się zmieniła ;]
|
|
 |
|
.nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim..'
|
|
|
|