głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika labella16

dobrze  że nie wiesz co u mnie bo pękłoby Ci serce.    pezet

black_white dodano: 6 października 2011

dobrze, że nie wiesz co u mnie bo pękłoby Ci serce. / pezet

ona jedna w głos się śmiała  brała wszystko za żart.   snl

black_white dodano: 6 października 2011

ona jedna w głos się śmiała, brała wszystko za żart. / snl

 cz.4 Wyszłam na zewnątrz. Założyłam słuchawki i usłyszałam  Cały świat może być Twój jak słońce na blokach  ... . Chodź  pokażę Ci miasto z perspektywy chmur  razem z wiatrem ponad wieżowcami skrót . Właśnie ten moment  te kilka godzin  uświadomiło mi co to znaczy być naprawdę szczęśliwym.

wdycham_dym dodano: 6 października 2011

[cz.4]Wyszłam na zewnątrz. Założyłam słuchawki i usłyszałam "Cały świat może być Twój jak słońce na blokach [...]. Chodź, pokażę Ci miasto z perspektywy chmur, razem z wiatrem ponad wieżowcami skrót". Właśnie ten moment, te kilka godzin, uświadomiło mi co to znaczy być naprawdę szczęśliwym.

 cz.3 Wtedy stało się coś czego nigdy bym się nie spodziewała. Złapała mnie za szyję i pocałowała. Był to nieśmiały jednak namiętny pocałunek. Znaczył więcej niż wszystko inne. Spojrzałam jej prosto w oczy. Widziałam w nich radość  zaskoczenie  szok.   Chusteczki nie mam  ale teraz nie widać już prawie krwi. Nic nie powiedziałam. Zbliżyłam się do niej i zaczęłam całować. Czule  namiętnie tak jak jeszcze nikogo innego. Wszystko to przerwał dźwięk dzwonka. Był to telefon do niej  musiała wracać do domu. Wstałyśmy z ławki. Złapałam ją niepewnie za rękę. Nie wiedziałam jednak jaka będzie jej reakcja na to. Jednak ona splotła swoje palce z moimi jeszcze mocniej. Droga powrotna odbyła się w ciszy. Jednak była to przyjemna cisza. Zaszłyśmy pod jej klatkę. Weszłam do środka i pocałowałam ją na pożegnanie.   Kocham Cię   wyszeptałam w jej stronę.   Ja Ciebie też bardzo kocham   odpowiedziała także szeptem i zniknęła w ciemnościach klatki schodowej.

wdycham_dym dodano: 6 października 2011

[cz.3]Wtedy stało się coś czego nigdy bym się nie spodziewała. Złapała mnie za szyję i pocałowała. Był to nieśmiały jednak namiętny pocałunek. Znaczył więcej niż wszystko inne. Spojrzałam jej prosto w oczy. Widziałam w nich radość, zaskoczenie, szok. - Chusteczki nie mam, ale teraz nie widać już prawie krwi. Nic nie powiedziałam. Zbliżyłam się do niej i zaczęłam całować. Czule, namiętnie tak jak jeszcze nikogo innego. Wszystko to przerwał dźwięk dzwonka. Był to telefon do niej, musiała wracać do domu. Wstałyśmy z ławki. Złapałam ją niepewnie za rękę. Nie wiedziałam jednak jaka będzie jej reakcja na to. Jednak ona splotła swoje palce z moimi jeszcze mocniej. Droga powrotna odbyła się w ciszy. Jednak była to przyjemna cisza. Zaszłyśmy pod jej klatkę. Weszłam do środka i pocałowałam ją na pożegnanie. - Kocham Cię - wyszeptałam w jej stronę. - Ja Ciebie też bardzo kocham - odpowiedziała także szeptem i zniknęła w ciemnościach klatki schodowej.

 cz.2 Wtedy jedna z dziewczyn zaczęła się o coś czepiać. Standardowo  bez powodu. Po czym rzuciła jakimś tekstem w jej stronę. Nie mogłam na to pozwolić.   A może powiesz o co Ci kurwa konkretnie chodzi ?   zapytałam. Odpowiedzią na to było wyjebanie mi w twarz. Podniosłam głowę. W ustach poczułam smak krwi  a złość sprawiła  że oddałam dziewczynie. Upadła na ziemię  jednak wiedziałam  że nic jej nie jest. Zaraz podniosła się i wykrzykując coś w moją stronę odeszła. Spojrzałam na nią. Widziałam w jej oczach lekki strach.   Chodźmy  usiądziemy na ławkę  powiedziałam. Nie odpowiedziała nic i bez słowa poszła za mną. Gdy usiadłyśmy powiedziała   Krwawisz  masz cała wargę rozwaloną.   Przecież to nic takiego  zaraz przestanie lecieć krew   odpowiedziałam.   Ale to moja wina  to jest wszystko moja wina. Stanęłaś w mojej obronie. Gdyby nie ja to nic by się takiego nie stało   odparła.   Daj spokój. Nic mi nie jest. Ale masz może jakąś chusteczkę   zapytałam.

wdycham_dym dodano: 6 października 2011

[cz.2]Wtedy jedna z dziewczyn zaczęła się o coś czepiać. Standardowo, bez powodu. Po czym rzuciła jakimś tekstem w jej stronę. Nie mogłam na to pozwolić. - A może powiesz o co Ci kurwa konkretnie chodzi ? - zapytałam. Odpowiedzią na to było wyjebanie mi w twarz. Podniosłam głowę. W ustach poczułam smak krwi, a złość sprawiła, że oddałam dziewczynie. Upadła na ziemię, jednak wiedziałam, że nic jej nie jest. Zaraz podniosła się i wykrzykując coś w moją stronę odeszła. Spojrzałam na nią. Widziałam w jej oczach lekki strach. - Chodźmy, usiądziemy na ławkę- powiedziałam. Nie odpowiedziała nic i bez słowa poszła za mną. Gdy usiadłyśmy powiedziała - Krwawisz, masz cała wargę rozwaloną. - Przecież to nic takiego, zaraz przestanie lecieć krew - odpowiedziałam. - Ale to moja wina, to jest wszystko moja wina. Stanęłaś w mojej obronie. Gdyby nie ja to nic by się takiego nie stało - odparła. - Daj spokój. Nic mi nie jest. Ale masz może jakąś chusteczkę - zapytałam.

 cz.1 Był chłodny  jesienny wieczór. Umówiłyśmy się na spacer. Przyszłam po nią około 20.30. Siedziałam na ławce przed jej blokiem w czarnej kurtce  słuchawkach i kapturze zarzuconym lekko na głowę. Drzwi klatki otworzyły się. Wyszła ona. Śliczna  z promiennym uśmiechem  który tak bardzo uwielbiam. Zdjęłam słuchawki  pauzując przez to mój ulubiony kawałek Ostrego. Bit zatrzymał się na słowach  Nie mówmy o pieniądzach  nie ma tej chwili w kosztach . Zdanie te w stu procentach odzwierciedlało ten moment. Uśmiechnęłam się do niej po czym zaproponowałam   Może pójdziemy się gdzieś przejść  a potem usiądziemy na naszą ławeczkę ?. Bez chwili zastanowienia zgodziła się. Wieczór tego dnia był wyjątkowo piękny. Mimo chłodu  który doskwierał moim dłonią było naprawdę zajebiście. Cały czas się z czegoś śmiała  miała naprawdę dobry humor. Idąc tak przeszłyśmy koło dwóch  bliżej nieznanych nam dziewczyn. Mimo  że nie poznałam ich osobiście  wiedziałam jakie są.

wdycham_dym dodano: 6 października 2011

[cz.1]Był chłodny, jesienny wieczór. Umówiłyśmy się na spacer. Przyszłam po nią około 20.30. Siedziałam na ławce przed jej blokiem w czarnej kurtce, słuchawkach i kapturze zarzuconym lekko na głowę. Drzwi klatki otworzyły się. Wyszła ona. Śliczna, z promiennym uśmiechem, który tak bardzo uwielbiam. Zdjęłam słuchawki, pauzując przez to mój ulubiony kawałek Ostrego. Bit zatrzymał się na słowach "Nie mówmy o pieniądzach, nie ma tej chwili w kosztach". Zdanie te w stu procentach odzwierciedlało ten moment. Uśmiechnęłam się do niej po czym zaproponowałam - Może pójdziemy się gdzieś przejść, a potem usiądziemy na naszą ławeczkę ?. Bez chwili zastanowienia zgodziła się. Wieczór tego dnia był wyjątkowo piękny. Mimo chłodu, który doskwierał moim dłonią było naprawdę zajebiście. Cały czas się z czegoś śmiała, miała naprawdę dobry humor. Idąc tak przeszłyśmy koło dwóch, bliżej nieznanych nam dziewczyn. Mimo, że nie poznałam ich osobiście, wiedziałam jakie są.

I Miss You   c

niekochambejbe dodano: 6 października 2011

I Miss You ;_c

 I tam są wszyscy  a naprzeciw Ty

wdycham_dym dodano: 5 października 2011

"I tam są wszyscy, a naprzeciw Ty"

I ten erotyk spisany w kilku zdaniach.

wdycham_dym dodano: 5 października 2011

I ten erotyk spisany w kilku zdaniach.

Postarajmy  się Kochać Ludzi  tak  szybko  Odchodzą .. !

niekochambejbe dodano: 5 października 2011

Postarajmy się Kochać Ludzi tak szybko Odchodzą .. !

Kocham    Kocham chodź  już się do  tego nie  przyznaje  ..  To  jest  niepoprawne mówić  o  tym  w ciąż ..   Zadufana w sobie     nie myśląca  o nikim i  o  niczym . moje uczucia  są  już  przelane ...  została  mi ta  jedyna  kartka  papieru  którą  muszę się zadowalać w ciąż .. może znów popić  piwem  Tabletki .. nikt mi nie  zabrania niczego jestem wolnym  człowiekiem .. uzależnienie gaśnie  ...  Myślałam  ze są ludzie którzy o  uczucia  prawdize potrafia  walczyć .  Teraz zostałaś  sama    nikt Ci nie pomoże  .. Nie usłyszysz Kocham chodź Czasem  Ci to pomoże

niekochambejbe dodano: 5 października 2011

Kocham , Kocham chodź już się do tego nie przyznaje .. To jest niepoprawne mówić o tym w ciąż .. Zadufana w sobie , nie myśląca o nikim i o niczym . moje uczucia są już przelane ... została mi ta jedyna kartka papieru którą muszę się zadowalać w ciąż .. może znów popić piwem Tabletki .. nikt mi nie zabrania niczego jestem wolnym człowiekiem .. uzależnienie gaśnie ... Myślałam ze są ludzie którzy o uczucia prawdize potrafia walczyć . Teraz zostałaś sama , nikt Ci nie pomoże .. Nie usłyszysz Kocham chodź Czasem Ci to pomoże

Panamal kurduuuuupel! teksty wyluz0wany dodał komentarz: Panamal kurduuuuupel! do wpisu 4 października 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć