 |
|
Pewnie jutro się spotkają, mój i T w ó j cień.
|
|
 |
|
Nic Ci nie zawdzięczam, mam tylko złe wspomnienia.
żałuję, że nie potrafię zapomnieć Twego imienia.
|
|
 |
|
Ty rozpal swe bongo i jaraj się tym.
|
|
 |
|
Myśli chodzą zgubione ścieżką śladów swoich stóp..
|
|
 |
|
Nie wiem czego chciałabym bardziej:
żeby to się inaczej skończyło, czy żeby w ogóle się nie zaczynało.
|
|
 |
|
Ciśnienie rośnie, czuje to w lewej nodze
Kiedy ona patrzy na mnie puszczam nerwów wodzę, man
|
|
 |
|
Pięści same się zaciskają na Twojej bluzie,
ręce same oplatają Twoją szyję, c
iało przeszyte ciarkami samo lgnie w Twoją stronę.
|
|
 |
|
Wciągnij bucha, wciągnij dym,
To będzie nasz dzień.
|
|
 |
|
My robimy swoje ziomuś, to zagra w twoim domu
i pewnie twoich starych doprowadzi do zgonu.
|
|
 |
|
Zapal papierosa, wypij za nasze szczęscie
i daj mi trochę więcej siebie, nie mniej.
|
|
 |
|
"Przychodzi taka pora, kiedy nie żądasz niczego. Ani ust, ani uśmiechu, ani miękkich ramion, ani oddechu jego obecności. Wystarcza, że On jest."
|
|
|
|