 |
|
W błędnym kole raz na górze, raz na dole
|
|
 |
|
wszystko do nas wraca, wszyscy robimy błędy
lecz gdy je powtarzasz, nie masz prawa nawet do pretensji
obracasz koło karmy, używaj wyobraźni
wiele cudzych ran odczujesz na własnym ciele
|
|
 |
|
gdy nogi w betonowych butach masz
kiedy skoczyć chcesz upadasz
|
|
 |
|
Dziś zapominamy co jest naprawdę ważne
|
|
 |
|
Kto by pomyślał jak życie nas zmienia
dlaczego zazdrość, nienawiść nas budzi
|
|
 |
|
Gdzie jest ta miłość i gdzie jest ta przyjaźń
która nie jedną nam ranę leczyła
|
|
 |
|
ciągle o tobie myśle,po prostu nie wiem,próbuję od tego uciec,powiedz że już z tym skończyłaś
|
|
 |
|
skończyło się, chociaż miało trwać, niech zniknie cały świat, już niepotrzebny mi i tak
|
|
 |
|
niby anioł... a krzywdzi ;)
|
|
 |
|
nie docenia, dopóki nie straci
|
|
|
|