głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kredkamalowana13

Mówiłam że dam Ci co chcesz.Nie sądziłam że powiesz że mnie.

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

Mówiłam,że dam Ci co chcesz.Nie sądziłam,że powiesz,że mnie.

Nie jestem wyjątkowa co do tego nie mam wątpliwości.Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myślach.Nikt nie postawi mi pomnika ku mej czci a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie lecz kochałam całym sercem i całą duszą a to moim zdaniem wystarczająco dużo.

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

Nie jestem wyjątkowa,co do tego nie mam wątpliwości.Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myślach.Nikt nie postawi mi pomnika ku mej czci,a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie,lecz kochałam,całym sercem i całą duszą,a to moim zdaniem,wystarczająco dużo.

 masz przy sobie jakieś psie żarcie?   nie?czemu pytasz?   bo ta suka się tutaj zbliża i myślałam że wyczuła jakieś chrupki czy coś xD

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

-masz przy sobie jakieś psie żarcie? -nie?czemu pytasz? -bo ta suka się tutaj zbliża i myślałam,że wyczuła jakieś chrupki czy coś xD

 wiesz co?ja już mam wyjebane na to wszystko.   nie masz kochanie..   nie mam..

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

-wiesz co?ja już mam wyjebane na to wszystko. -nie masz kochanie.. -nie mam..

Poznała go w internecie na portalu nic nie znaczącym dla niej.Zaczęli pisać ze sobą krótka wymiana zdań na GG i tel.Na początku traktowała go tylko jako zwykłego kolegę przez internet ale z każdym dniem to się zmieniało zaczynało jej na nim zależeć myślała cały czas tylko o nim.Nie spostrzegła się kiedy już była zakochana na zabój.Bolało ją to że nie wiedziała co tak naprawdę ona znaczy dla niego.Chciała wejść w jego głowę i dowiedzieć się co tak naprawdę czuje.

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

Poznała go w internecie na portalu nic nie znaczącym dla niej.Zaczęli pisać ze sobą krótka wymiana zdań na GG i tel.Na początku traktowała go tylko jako zwykłego kolegę przez internet ale z każdym dniem to się zmieniało zaczynało jej na nim zależeć,myślała cały czas tylko o nim.Nie spostrzegła się kiedy już była zakochana na zabój.Bolało ją to,że nie wiedziała co tak naprawdę ona znaczy dla niego.Chciała wejść w jego głowę i dowiedzieć się co tak naprawdę czuje.

koniec lekcji.poszłam do szatni żeby założyć kurtkę i wyjść na autobus.zapinając guziki przy płaszczu zauważyłam Jego.też zakładał kurtkę.nasze spojrzenia spotkały się.patrzyliśmy na siebie.On uśmiechnął się lekko do mnie.podszedł do mnie.dał mi buziaka i powiedział że przeprasza ale zaraz mu autobus ucieknie i musi lecieć.uśmiechnęłam się.pomyślałam że może się pogodzimy i będzie tak jak dawniej.szedł w kierunku wyjścia ale wtedy zastąpiła mu drogę Ona.zapytała takim uwodzicielskim głosem czy ją opuszcza i zaczęli się całować.ze łzami w oczach wybiegłam z szatni.może szczęście o mnie zapomniało?

maaalinowa dodano: 27 maja 2011

koniec lekcji.poszłam do szatni żeby założyć kurtkę i wyjść na autobus.zapinając guziki przy płaszczu zauważyłam Jego.też zakładał kurtkę.nasze spojrzenia spotkały się.patrzyliśmy na siebie.On uśmiechnął się lekko do mnie.podszedł do mnie.dał mi buziaka i powiedział,że przeprasza,ale zaraz mu autobus ucieknie i musi lecieć.uśmiechnęłam się.pomyślałam,że może się pogodzimy i będzie tak,jak dawniej.szedł w kierunku wyjścia,ale wtedy zastąpiła mu drogę Ona.zapytała takim uwodzicielskim głosem czy ją opuszcza i zaczęli się całować.ze łzami w oczach wybiegłam z szatni.może szczęście o mnie zapomniało?

takich oczu się nie zapomina.

sexsiasta dodano: 27 maja 2011

takich oczu się nie zapomina.

czasami zapominam.. że miałam nie tęsknić.  s

sexsiasta dodano: 27 maja 2011

czasami zapominam.. że miałam nie tęsknić. [s]

  tęsknisz za nim?   nie.   bardzo?   tak.  s

sexsiasta dodano: 27 maja 2011

- tęsknisz za nim? - nie. - bardzo? - tak. [s]

zaporoś mnie do swojego serca  a zapewniam Cię że nie odrzucę zaproszenia.  s

sexsiasta dodano: 27 maja 2011

zaporoś mnie do swojego serca, a zapewniam Cię że nie odrzucę zaproszenia. [s]

razem z przyjaciółmi opróżniliśmy kilka flaszek i śmiejąc się w głos spędziliśmy czas świetnie się bawiąc na nocnej imprezie.akurat tańczyłam z przyjaciółką kiedy zjawiłeś się Ty.zagrodziłeś mi do niej drogę ze swoim cwaniackim uśmiechem.kątem oka zauważyłam także twoich kumpli.no tak zawsze trzymaliście się w grupie. zatańczymy? uśmiech nie schodził z twojej boskiej twarzy.pokręciłam przecząco głową poszukując wzrokiem przyjaciółki. proszę..no. nie nie będę z tobą tańczyła.powiedziałam coś.nie chcę narobić sobie kłopotów u twojej laski. odpowiedziałam dosięgając twojego ucha i próbując przekrzyczeć muzykę. ona?ona pojechała kilka minut temu.no chodź proszę. pozostawałam nieugięta. słuchaj kumpel patrzy.wyśmieje mnie jeżeli nie dasz się namówić. zaniemówiłam.jednak byłeś i jesteś podłym gnojkiem.mogłeś podziwiać mój tyłek gdy odchodziłam od ciebie zgrabnym krokiem przez środek parkietu pokazując środkowy palec.

maaalinowa dodano: 26 maja 2011

razem z przyjaciółmi opróżniliśmy kilka flaszek i śmiejąc się w głos spędziliśmy czas,świetnie się bawiąc na nocnej imprezie.akurat tańczyłam z przyjaciółką kiedy zjawiłeś się Ty.zagrodziłeś mi do niej drogę ze swoim cwaniackim uśmiechem.kątem oka zauważyłam także twoich kumpli.no tak,zawsze trzymaliście się w grupie.-zatańczymy?-uśmiech nie schodził z twojej boskiej twarzy.pokręciłam przecząco głową poszukując wzrokiem przyjaciółki.-proszę..no.-nie,nie będę z tobą tańczyła.powiedziałam coś.nie chcę narobić sobie kłopotów u twojej laski.-odpowiedziałam dosięgając twojego ucha i próbując przekrzyczeć muzykę.-ona?ona pojechała kilka minut temu.no chodź,proszę.-pozostawałam nieugięta.-słuchaj,kumpel patrzy.wyśmieje mnie jeżeli nie dasz się namówić.-zaniemówiłam.jednak byłeś i jesteś podłym gnojkiem.mogłeś podziwiać mój tyłek,gdy odchodziłam od ciebie zgrabnym krokiem przez środek parkietu pokazując środkowy palec.

Śmiała się tak serdecznie a on siedział obok wpatrzony w nią jak w obrazek.Gdyby tylko wiedział.Gdyby wiedział że ona śmieje się z losu który bezradnie próbuje ją złapać w sidła miłości wepchnąć w pierwszą lepszą miłostkę.Lecz ona przyjmuje to z uśmiechem wiedząc że w końcu już się przed tym nie obroni.

maaalinowa dodano: 26 maja 2011

Śmiała się tak serdecznie,a on siedział obok wpatrzony w nią jak w obrazek.Gdyby tylko wiedział.Gdyby wiedział,że ona śmieje się z losu,który bezradnie próbuje ją złapać w sidła miłości,wepchnąć w pierwszą lepszą miłostkę.Lecz ona przyjmuje to z uśmiechem wiedząc,że w końcu już się przed tym nie obroni.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć