 |
|
tak to prawda nie zawsze słucham się rodziców. przyznaję się bez bicia xdd. Od dziecka byłam inna, każdy to mówił to moim rodzicom. Od zawsze pierwszy semestr olewałam totalnie, w drugim udawałam, że się nie uczę w ogóle... po czym na koniec roku szkolnego przychodziłam zawsze z czerwonym paskiem i nagrodą, zdziwienie rodziców zawsze jest / było te same ..... po wywiadówkach rodzice zawsze nie mieli sił tłumaczyć mi, że warto się uczyć, olewałam ich gatkę, ZAWSZE. Żyłam swoim życiem, nie obchodziło mnie to czy ktoś wygarnie mi co robię, czy nie. Często nie ma ich w domu, mam totalną swobodę, więc robię co chcę... ale przychodzą takie momenty, że nie mam sił. nie mam sił udawać, że naukę olewam. podchodzę do niej całkiem na serio, ale to wgl nie oznacza, że nie mam życia 'towarzyskiego' hehe .. mam i czasami sama zastanawiam się jak ja to umiem pogodzić, że mam czas dla przyjaciół, dla siebie i dla nauki / h_m_xd♥
|
|
 |
|
i mam dosyć rozpieszczonych dzieci, którym tłumaczysz, że nie zawsze będę miały co chcą, a One wciąż mówią to co mają, chwalą się to co mają, a tak rzeczywiście tego nie mają. Mam dosyć dzieci, które wymyślają jakieś głupie bzdury i później skarżą rodzicom, nie zrobiłeś tego, ale i tak dostajesz . Przy rodzicach aniołki , a Ty zostajesz ciemnym charakterem . nie martw się wiem jak się czujesz . / h_m_xd♥
|
|
 |
|
ktoś nazwał moje szczęście twoim imieniem.
|
|
 |
|
Boże daj mi cierpliwość, bo jak dasz mi siłę, to ich wszystkich rozpierdole.
|
|
 |
|
-chamska jesteś. -dzięki szmato, staram się.
|
|
 |
|
przepłakana noc , podpuchnięte oczy , zero uśmiechu , chęci do życia , a Ty go kurwa nadal kochasz , prawda ? /namalowanakiezniczka
|
|
 |
|
Chciałabym być czyimś powietrzem, być dla kogoś nieodłącznym elementem każdej chwili, oddechu, całego życia i przede wszystkim serca. Chciałabym, żeby ktoś, ktokolwiek, na dźwięk mojego imienia się uśmiechał i żeby jego wzrok przepełniał się szczęściem tylko dlatego, że jestem obok. Żeby obok mnie był ktoś kto będzie umiał ze mną rozmawiać bez udawania i w taki sam, prawdziwy sposób będzie umiał razem ze mną milczeć. Chciałabym mieć osobę, która będzie uważała mnie za 'swoją' dobrze wiedząc, że tak samo jak ograniczeń potrzebuję wolności. Kogoś kto będzie blisko zawsze, bez względu na to jak bardzo monotonnie będą płynąć nasze dni. Chciałabym stworzyć swój własny świat z kimś kto będzie umiał nie tylko mówić, ale i pokazać jak bardzo mu na mnie zależy. Chciałabym w czyichś oczach zobaczyć odbicie własnego szczęścia. / dontforgot
|
|
 |
|
nosek do góry, ktoś Cię tu kocha:) /paramorelove
|
|
 |
|
jesień szmato, oddaj lato. /paramorelove
|
|
 |
|
Zbyt często jesteśmy więźniami własnych myśli i uczuć. / mydestination
|
|
 |
|
Przyznam, piękna nie jestem. Nie mam ładnej figury, ładnych piersi, zgranego tyłka. Z charakteru też nie jestem idealna.. Lubię się kłócić i trzymam na swoim. - Jest wredna i uparta, - tak mówią. Jestem cholernie zazdrosna i szczera do bólu. A no i zapomniałam, jeszcze jedno, kocham Cie nad życie. / Dżamajka ♥
|
|
|
|