 |
Tworzę po nocach własne scenariusze, by chociaż ten jeden raz poczuć się tak, jak to sobie wymarzyłam.
|
|
 |
Nigdy nie tłumacz się z własnych decyzji. Ludzie oceniają, ale nikt tak naprawdę nie wie co dzieje się w Twojej głowie. Jakie myśli przez nie przechodzą. Jak tak naprawdę czujesz się danego dnia. Twoje decyzje. Twoje życie. To Ty masz być szczęśliwa, mieć przy sobie ludzi, których kochasz, robić to na co masz ochotę, nie to, kto ci ktoś każe. Żyj w zgodzie z sobą i innymi.
|
|
 |
jeśli ktoś chce być z tobą to nigdy nie da ci odczuć, że musisz walczyć o jego uwagę.
|
|
 |
Opiekuj się nim tak, jakbyś chciała, aby on opiekował się Tobą. Ani mniej, ani więcej. Miejsce prosty układ. Razem o siebie zabiegacie. Gdy jedno upada, drugie podnosi. Gdy upadacie obydwoje, razem powstajecie.
|
|
 |
Każdy zawsze będzie miał do Ciebie pytania, tylko wiedz, że nie zawsze musisz na nie odpowiadać.
|
|
 |
Chce więzi tak silnej, że nawet w złych warunkach, nadal będziemy dla siebie najważniejsi.
|
|
 |
Kiedy nie dostajesz tego, czego pragniesz, spróbuj to dać.
|
|
 |
Miłość na odległość uświadomi Ci, jak bardzo cierpliwym człowiekiem jesteś
|
|
 |
Czasem trzeba po prostu iść dalej. Zostawić przeszłość i niektórych ludzi za sobą. To, co wydarzyło się do tej pory, ma być lekcja, a nie kotwica, która przygniata Cię ciężkimi doświadczeniami. Nie rozpamiętuj, bo jeśli nie porzucisz przeszłości to ona zniszczy Twoja przyszłość. Teraz będzie najtrudniej, ale poradzisz sobie... Ruszaj do przodu, jeśli ktoś ma być w Twoim życiu - dogoni Cię.
|
|
 |
oddam miliony za bilet donikąd. spakuję w walizki moje wspomnienia. tylko te wygodne, najmniej bolesne. i wsiądę do pociągu przyszłości, zapominając o przesuwającej się wskazówce zegara
|
|
 |
Myśli galopują w Twojej głowie jak stado koni. Nie jesteś w stanie ich zatrzymać, bo ciąża Ci na umyśle. Gnieżdżą się w Twojej głowie, opadają na dół, a na końcu gniją. Chciałabys tak wiele powiedzieć, a tak bardzo odbiera Ci mówię. przychodzi moment, kiedy zaciskasz zęby na tyle mocno, że od tego boli Cię całą buzia. Chcesz się rozpłakać, ale nie masz już czym. Chcesz krzyczeć, ale zwyczajnie brakuje Ci już sił. Nawet nie masz siły uciekać, więc padasz z wycieńczenia na środku ulicy. Samochody przejeżdżają, ale nikt nie zwraca na to uwagi. Pewnie jakaś kolejna alkoholiczka, albo wariatka.
|
|
 |
Na ranach rany, i tak to z nami jest
|
|
|
|