 |
|
jest dobrze . czasem tylko przypomnają mi się
Twoje oczy , Twój uśmiech . no ale oj tam
|
|
 |
|
Jaś i Małgosia uciekli z bajki poszli na piwo, proch i fajki.
|
|
 |
|
Czytanie archiwum grozi napadami obezwładniającej czułości i chorobami serca.
|
|
 |
|
Dobrze widziała jak mnie zranić, w który czuły punkt uderzyć i robiła to na moich oczach. A ja stałam bezczynnie, wiedząc, że nigdy mi nie wybaczy.
|
|
 |
|
Gdybyś mnie zabiła, mniej by bolało.
|
|
 |
|
Potrzebuję półrocznych wakacji. Dwa razy w roku.
|
|
 |
|
I nie ważne jest to, ile miał dziewczyn przede mną, ile go kocha teraz, ile będzie chciało mieć. Wiem, że jest mój. Mogę zadzwonić do niego o 3 nad ranem, by pogadać do 6. Tylko On jest w stanie wysłać mi swoją ulubioną koszulkę, i tylko On stara się podbudować moje alter ego. Najlepsze jest w tym to, że moja mama Go lubi. A ja nie wiem czy chcę od teraz żyć bez kogoś kto daje mi takie szczęście. On jeden, teraz.
|
|
 |
|
Cofnąć czas chcę, zjebałam, dziś wiem, że nigdy nie popełnię takiego błędu. Obiecuję, że zniknę, boli mnie to, że widzę Cię taką szczęśliwą, kiedy mi pęka serce. Poczekaj 2 miesiące, a mnie nie będzie. Obiecuję, cholera obiecuję.
|
|
 |
|
Dzisiaj z ekipą idziemy się zabawić
A Ty się możesz tą wolnością udławić / VERBA
|
|
 |
|
Nie zamierzam iść do Ciebie z wyrzutami
Teraz rozumiem nie byliśmy tacy sami / VERBA
|
|
 |
|
W moim życiu teraz wszystko się rozwala
Nie mam tyle siły by powiedzieć weź spierdalaj / VERBA
|
|
 |
|
Walczę ze sobą z tysiącem zdjęć w komórce
Nie cieszy mnie nawet mój Iphone 5 na półce
Nie cieszą mnie zaproszenia na balety
Wszystko jest fajne ale to nie Ty / VERBA
|
|
|
|