 |
|
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
|
nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.
|
|
 |
|
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
|
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
 |
|
błędy są dowodem na to, że się starasz.
|
|
 |
|
nie, nie zmieniłabym nic. po prostu niektóre chwile chciałabym przeżyć ponownie.
|
|
 |
|
Narazie mineliśmy się ze sobą, ale i tak pamiętam każde słowo, nie było ich sporo
|
|
 |
|
Chodzi o to, że mam po co życ dokąd ty jesteś obok.
|
|
 |
|
Gdzie jest to coś, ty masz to coś a ja mam kłopot
|
|
 |
|
Ty może nie wiesz, lubię jak się śmiejesz, ja wiem jedno to wszystko proste dla mnie nie jest
|
|
 |
|
Zmarnowalem szanse kiedyś, dziś marzę żeby coś zmienić,
Ale mam problemy z byciem pewnym siebie.
|
|
 |
|
lecz serce zawsze bije mi mocniej gdy na ciebie patrzę
|
|
|
|