 |
Zazdrość to PODATEK, jaki się płaci od sukcesu.
|
|
 |
Większość mężczyzn myśli że kobieta żeby się zakochać potrzebuje wysokiego eleganta z wysokim prestiżem itd... Wcale tak nie jest. Kobieta żeby się zakochać, potrzebuje widzieć w mężczyźnie szczere chęci, to w jaki sposobu ją traktuje, w sposób jak nikt nigdy wcześniej tego nie robił. Potrzebuje aby mężczyzna patrzył na nią w taki sposób, jakby nic poza nią nie istniało. Żeby ją zdobywał, zdobywał codziennie. A jeśli ktoś myśli, że kobieta raz zdobyta będzie na zawsze jego to jest w dużym błędzie i może się kiedyś zdziwić. Dbajcie i zdobywajcie swoje kobiety codziennie panowie Gentlemani.
|
|
 |
Wydaje mi się, że to prawdziwe uczucie powinno zaczynać się od wspólnej pasji. Jak z kumplem, gdy chcesz obejrzeć mecz, pograć w piłkę czy po prostu posiedzieć na ławce i wypić piwo. Ten wolny czas, który poświęcamy na wspólne zachcianki, cieszący oboje, cementuje naszą sympatie do siebie. Bo w związku chodzi o to, żeby się po prostu lubić, a wolne chwile które spędzacie razem nie były zanadto wymyślne, był po prostu dla Was przyjemne
|
|
 |
Nie bądźcie tak jak te wszystkie inne pary przesiąknięte zmęczeniem, wkur*ieniem, mające siebie dość, przy panującym przyzwyczajeniu. Ty masz być jego, a on Twój. Macie do cholery się wygłupiać, budować Wasz wspólny świat do którego nikt inny nie ma wstępu, macie sobie dawać tysiące powodów do uśmiechu, dzwonić, pisać, martwić się, kochać i myślec o sobie w każdej sekundzie, co on robi, czy ona jest bezpieczna, czy on nie jest głodny. Masz być kur*a jej supermanem, który nie pozwoli skrzywdzić swojej Lois. Bez tego wpadniecie w pajęczynę beznadziejności, która koniec końców zniszczy Wasz Świat.
|
|
 |
“Wiecie jaki jest mój ideał? Mężczyzna, który mnie szanuje, potrafi rozśmieszyć nawet jeśli chce mi się płakać, taki, z którym mogę szczerze rozmawiać na każdy temat, taki który o 22 wsiądzie w samochód i przejedzie kilkanaście kilometrów z termosem pełnym gorącej czekolady tylko dlatego, że mam gorszy dzień i potrzebuję przytulenia… Mężczyzna, który nie przejdzie obojętnie obok osoby potrzebującej - nie ważne czy jest to babcia, której rozerwała się siatka z zakupami czy smutne dziecko, które nie sięga kasztanów na drzewie. Mężczyzna idealny to taki, przy którym ja chcę być najlepszą wersją samej siebie i razem z nim dążyć do wspólnych celów. Chcę mu dać tak wiele z siebie, żeby czuł się szczęśliwy każdego dnia. Tak powinno to wyglądać.”
|
|
 |
Przez te wszystkie lata związku nauczyłem się jednej ważnej rzeczy. Mimo upływu czasu, a może nawet właśnie przez to, trzeba codziennie dorzucać do pieca, żeby się żarzyło. Myśleć o tej drugiej osobie, robić drobne niespodzianki, dawać znak, że się kocha. Wszyscy faceci, którzy budzą się rano, powinni pamiętać o tym, że tak jak idzie się do piwnicy sprawdzić, czy w piecu się jeszcze pali, tak samo trzeba podtrzymywać temperaturę między dwiema osobami. Myśleć, kombinować. I nie chodzi o przynoszenie kwiatów, to może być drobiazg, SMS. Ale ognia trzeba pilnować, to jest rzecz najważniejsza.
|
|
 |
Człowiek jest w stanie znieść wiele, ale psychika zagracona emocjonalnymi porażkami w końcu wysiada. [ yezoo ]
|
|
 |
Po prostu źle się trafia. Wychodzi na to, że to jeszcze nie było to. Czegoś brakowało, rozumiesz? Możesz się starać, robić wszystko, żeby było dobrze, jak najlepiej, możesz nawet stawać na głowie, a i tak niewiele z tego wychodzi, bo to nie ten człowiek. [ yezoo]
|
|
 |
Jest jakaś granica? Tych wszystkich prób, tych możliwości. Czy jest gdzieś koniec? Tych niecelnych strzałów, tych nieudanych zagrań. Powiedz mi, czy nadchodzi w życiu taki moment, w którym poznajesz kogoś i wiesz, wiesz, że to ten człowiek, ten, na którego tyle czekałaś i o którym tyle rozmyślałaś? Powiedz mi, czy ta życiowa pułapka ma swój kres? Czy te wszystkie próby się kiedyś skończą i wreszcie dane będzie poznać sens swojego życia w ludzkiej postaci? To się chyba wie, prawda? Trzymasz kogoś za rękę i wiesz. Jest tak? Czy może to się nigdy nie zdarza? Może błądzimy do końca swojego życia w poszukiwaniu czegoś, co nie istnieje? [ yezoo]
|
|
 |
"Musisz dostrzec cuda, żeby się działy cuda"
|
|
 |
Brak mi słów. Natomiast łez mam aż w nadmiarze... Ta historia wdarła mi się prosto w serce, pozostawiła we mnie smutek, żal i mnóstwo innych emocji, które nawet trudno mi nazwać.
|
|
 |
Darłam się wniebogłosy na porodówce, gdy on wsiadał na swój nowy, komunijny rower. Z kolei kiedy ja zakładałam śnieżnobiałą sukienkę i mknęłam w wianuszku do kościoła, on mocno zakrapiał już swoją osiemnastkę. Wyśmiałby kogoś, kto podsunąłby mu jeszcze jakiś czas temu pomysł, że będzie z taką małolatą. Ja też sceptycznie pokręciłabym głową w zderzeniu z wizją posiadania o dziesięć lat starszego faceta. Dzisiaj? Liczby nie mają znaczenia. Nie ilość doświadczeń, a ich jakoś, liczy się dla nas obojga. Nie ten cholerny wiek, tylko światopogląd, nastawienie, priorytety i po prostu to, jacy jesteśmy. Nie znalazł mnie, szukając informacji w dowodzie osobistym - pogrzebał w serduchu. Ja nie analizowałam jego aktu urodzenia - tylko charakter. Obydwoje baliśmy się tej sytuacji. I zarówno ja, jak i on, kryliśmy się z tym, przymrużaliśmy oczy, chowaliśmy do kieszeni początkowe wątpliwości i skupialiśmy się na tym, co wydawało się ważne - poznaniu. I trafiliśmy.
|
|
|
|