 |
|
Pozostaje mi jedynie wierzyć, że ta jesień nie będzie taka jak w tamtym roku. Kiedy słuchając comy łzy mimowolnie napływały mi do oczu i gdy za każdym razem gdy wychodziłam na dwór niebo płakało razem ze mną. Wierzę, że nadal mam przyjaciół, którzy choćby siłą wyciągną mnie z domu i nie pozwolą popaść w ten sam dół co wtedy. To by było za dużo. Nie dałabym rady. Jak dobrze, że jesteście. Bądźcie już zawsze, proszę.
|
|
 |
|
Tak, dreszcze - kiedyś je dostawałaś
Teraz chce ci się rzygać jak na niego patrzysz
|
|
 |
|
przygodowy seks jest jak weekendowe ćpanie, mam swoje życie, ciebie nie
widzę w tym planie, ale odskoki na nocki zawsze były w cenie
|
|
 |
|
wznieś toast i dumnie zapomnij
|
|
 |
|
już nie czują smutku, choć czują smak goryczy
|
|
 |
|
work for IT ! Dalej, dalej, jesień tuż tuż, a my nie przestajemy ćwiczyć ! Nowy dzień. Kolejny trening. Krok bliżej do sukcesu. DLA SIEBIE. / dirti
|
|
 |
|
Łzy to słowa których serce nie potrafi wypowiedzieć.
|
|
 |
|
Pamiętam ile razy pomogłaś mi się podnieść.
Pamiętam jak mówiłaś do mnie, że będzie dobrze. / ZdunO
|
|
 |
|
Dajesz mi miłość od zawsze, nawet gdy coś spieprzę. / ZdunO
|
|
 |
|
Nie lubisz mnie podobno a w twarz mówisz co innego.
jak masz pierdolić trzy po trzy idź pierdolić się z kolegą. / ZdunO
|
|
 |
|
i w końcu zaczynasz sobie uświadamiać , że dalej Ci na nim zależy, mimo , że widujesz go raz na dwa miesiące. Mimo, że rozmawiacie tylko 3 godziny. Wystarczy, że na ciebie popatrzy i przytuli, tak mocno, że nie możesz oddychać. Wtedy i Tobie się wydaje, że może coś jednak. Pamiętaj... nie wyobrażaj sobie za dużo malutka. / dirti
|
|
|
|