 |
|
dobra, koniec imprezy. wypierdalaj z mojego serca.
|
|
 |
|
Mam w głowie taki burdel, że zaraz mi się tam dziwki zalęgną
|
|
 |
|
"I spraw abym ogarniała, tak jak nie ogarniam amen."
|
|
 |
|
To co jest codziennie, to jest ta walka,
Odkąd otworzysz oczy, co dzień od poranka,
Chociaż w nocy czasem też wojnę prowadzisz,
Z obrazami, które zobaczysz,
Czasem masz ochotę się obudzić, ale coś w śnie Cię trzyma,
To taki dramat, który się zaczyna,
Koszmarna wizja, wcale nie jest miła,
Tylko strachem w oczach, i pobudką z krzykiem się kończyła,
Walczysz przez sen, walczysz też na jawie,
To nie jest takie piękne, nie polega na zabawie,
Najgorsze są walki, te z samym sobą,
Walka wewnętrzna, dać ukierunkowanie wyborom,
Jeden wejdzie w życie, drugi pójdzie w zapomnienie,
Jeden wznosi na szczyt, drugi rzuca o glebę na ziemię.
|
|
 |
|
Nawet już nie wiem, który to sztylet wbija się w moje serce kiedy uświadamiam sobie, że nie pamiętam Twojego dotyku, że obraz Twoich brązowych oczu tak łatwo się zamazuje, a barwa Twojego głosu jest już prawie niesłyszalna w moich myślach. Oddech zatrzymuje się na chwilę kiedy spostrzegam, że tak wiele ulotniło się z mojej pamięci, że tak dawno nie trzymałam Twojej dłoni, a Twój uśmiech od tylu dni nie gościł w moim domu. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że Ciebie nadal nie ma, że moja pamięć mnie zawodzi i znikasz nawet stamtąd, a serce wciąż tak mocno kocha Ciebie i tylko Ciebie i nie chce odpuścić. Powinieneś tu wrócić, bo ja umieram, codziennie bez Ciebie umieram. / napisana
|
|
 |
|
"Ciemne mieszkanie, zero snu, milion łez."
|
|
 |
|
Doświadczenie nauczyło mnie, żeby nigdy nie próbować kontrolować drzwi do własnych uczuć. Są zawsze otwarte. Jeśli ktoś będzie chciał wejść, a drzwi będą zamknięte, wyważy je. Jeśli będzie chciał jednak wyjść - wyjdzie oknem. Chcesz wejść? Zapraszam. Chcesz wyjść? Odprowadzę Cię. Ludzie przychodzą i odchodzą, nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.
|
|
 |
|
Przyjdź do mnie tej nocy. Mam do Ciebie kilka pytań, które chciałabym Ci zadać. Chciałabym wiedzieć jak się czujesz, i jak znosisz ten drugi świat. Czy jest tam lepiej, i czy dobrze Cię tam traktują. Chciałabym wiedzieć czy tęsknisz za tym co było tutaj, czy tamten świat może stał się dla Ciebie lepszy? Przyjdź, opowiedz mi, co się tam dzieję, jak tam jest. Przyjdź do mnie, bo dawno Cię nie widziałam. Porozmawiajmy, tak jakbyś wciąż tutaj był. - Proszę Cię, bo tak dawno nie widziałam Twojej twarzy, i tak cholernie za nią tęsknię. Chcę zobaczyć ją jeszcze raz, i usłyszeć Twój uroczy głos. Chcę porozmawiać z Tobą, chociaż we śnie. Bo nie wytrzymuję już tego że Cię nie ma. Przyjdź do mnie, ja się już nie boje, tym razem będę wiedziała , że to Ty. Tylko przyjdź, chcę znów Cię zobaczyć, chcę znów usłyszeć Twój głos. Chcę żebyś znowu przy mnie był, chcę - bo tęsknię.
|
|
 |
|
Ile dałabym by zapomnieć Cię.
|
|
 |
|
Nasza miłość pokonywała wszystko, nigdy nie pozwalaliśmy jej zgasnąć, przebaczaliśmy sobie każdy,nawet najgorszy czyn. Była mocniejsza od skał, najgorętsza, moja pierwsza, nie porównywalna do tych które niedawno przeżyłam. Pozostawiła tak wiele wspomnień po sobie, które pozostaną w pamięci na zawsze. Myślami czasami wracam do niej i na skórze pojawia się gęsia skórka, serce przyspiesza, a łzy spływają po policzkach.Zamykam wtedy oczy i widzę Ciebie, uśmiech który kruszył wszystkie mury ,słysze Twój głos z lekką chrypką i tak bardzo seksowny, czuję smak Twoich ust i zapach perfum które uwielbiałam. Kiedy otworzę oczy wybucham jeszcze gorszym płaczem, nie moge określić tego co wtedy czuje. Jest to okropne uczucie, niewiem.. może bezsilności?. Wiesz.. serca nie oszukam, ono nadal za Tobą cicho woła...
|
|
 |
|
Wszystko jest takie niezrozumiałe.Nie wiemy w którą strone iść, czy rzeczywiśćie jesteśmy na dobrej drodze, może powinniśmy zawrócić ? .Dookoła otaczają Cię ludzie dwulicowi, złośliwi. Próbują Cię zgnoić i wymyślają nieprawdziwe historie na Twój temat tylko i wyłącznie po to by zrobić sensację. Jest to tak cholernie podłe..Cóż, życie.
|
|
|
|