  |
|
oglądam familiadę, więc wiem co to prawdziwe żarty, dziwko.
|
|
  |
|
grałam w simsy, więc wiem co to prawdziwe życie, dziwko.
|
|
  |
|
chyba nikt nie brał sobie moich słów do serca, tak jak on.
|
|
  |
|
jesteś 900 km ode mnie a i tak czuję, jakbyś była obok.
|
|
  |
|
'- wiesz, ja się patrzyłam na to, jak bym była na kurwa detoksie i patrzyłabym się na strzykawkę z amfą w środku, jakbym była na zgonie i patrzyłabym się na butelkę, jakby to był mój ostatni kurwa ratunek. a to tylko wlepiło we mnie swoje kurwa oczy i się, kurwa nie odzywało. to mnie raniło, kurwa, nie chcę tak żyć. - na co Ty się patrzyłaś? - no na pisankę.'
|
|
 |
|
-Gdzie te czasy kiedy bałeś się przeklinać? -Poszły się jebać .
|
|
 |
|
- masz przy sobie jakieś psie żarcie? - nie? czemu pytasz? - bo ta suka się tutaj zbliża i myślałam, że wyczuła jakieś chrupki czy coś.
|
|
 |
|
- wierzysz w cuda ? - a co chcesz mi miłość wyznać ?
|
|
 |
|
usiądziemy na ławce w parku wypijemy po tysiąc tymbarków wsadzimy polne kwiaty w butelki przytulisz mnie mocno a ja otworzę żelki .
|
|
  |
|
nikt nie ogarnie, co się stało ze mną podczas ostatnich paru dni. sama też tego nie rozumiem. wszystko wydaje się być takie łatwe, banalne, proste. kurwa, co jest?
|
|
|
|