 |
|
wpatrując się w smugi papierosowego dymu, widzę Twoje spojrzenie. przecież jest dosłownie wszędzie, a ja mimo wszystko powoli zapominam jak nerwowo skurczały się Twoje tęczówki, kiedy wypowiadałeś dwa,niezwykle prymitywne słowa względem mnie. palę. podoba mi się połączenie Ciebie i powolnej śmierci. z każdą kolejną sekundą, nikotywnowego tańca w moich płucach, jestem corazj bliżej końca. papieros za papierosem. sekunda za sekundą. umieram. raz, dwa, trzy - jestem coraz bliżej Ciebie kochanie.
|
|
 |
|
smallspy ||
Szczęście sprzyja tym, którzy potrafią na nie czekać.
|
|
 |
|
- Dziecko ty znowu coś piłaś ? - No jak widać to po chuj się pytasz ?
|
|
 |
|
Cz. 3
Przerażona wbiegła na górę. Jej miejsce nadal było puste. Usiadła koło niego i mocno ścisnęła jego rękę. Odwróciła się, a kilka krzeseł wyżej siedziała ona. Uśmiechnięta, patrząc na nią jadowicie. Jej przyjaciółka wstała i podeszłą do niej szybko, po chwili zawołała ją. Ona niechętnie pościła jego rękę i poszła w górę. Usiadła i zaczęła rozmawiać. Po chwili zorientowała się, ze jej ukochany zniknął. Po zakończeniu meczu, wyszli razem przed szkołę. Szli przed siebie, w pewnym momencie zadzwonił jego telefon. I już go nie było. Zostawił ją. Zostawił samą, idąc do niej. Odszedł bo kochał bardziej inną, kochał ją starą miłością. Lepszą, tą bardziej wytrwała./ i_need_you_now_x33
|
|
 |
|
Cz. 2
Uważała, ze to nic, że da mu lepszą miłość. Każda impreza każdy dzień każde spojrzenie było przesiąknięte pożądaniem. Nie umieli długo bez siebie wytrzymać. Były kłótnie kończące się soczystymi buziakami. Były śmiechy kończące się płaczem. Były wieczory, ze nie spała, myśląc o tym jak bardzo go kocha. Był jej, miała go dla siebie. Wszystkie te dni, w których była jego oczkiem w głowie, nagle miały się skończyć. Miała przyjechać. Miała zabrać jej szczęście, którego za nic nie chciała oddać. Przyjechała, pierwszy dzień nic, drugi również, zero odzewu z jej strony. Straciła więc czujność i nadal cieszyła się z jego obecność. W 18 urodziny kolegi, poszli na mecz koszykówki. Usiedli, nagle wstała, i wyszła do łazienki. Myślała że to tylko chwila nieuwagi z jej strony. To tylko kilka minut gdzie nie sprawowała nad nim kontroli. Zaraz miała wróci i być dalej szczęśliwa. Wycierając ręce, do łazienki wbiegła jej przyjaciółka. Całkowicie roztrzęsiona wypowiadając jedno słowo...`Wróciła.
|
|
 |
|
Cz. 1
On był zwykłym chłopakiem zakochanym po uszy w idealnej dziewczynie. Ładne oczy, zęby, nienaganny strój, na brak pieniędzy też nie narzekała. Był tylko jeden problem który niszczył ich związek. Odległość która ich dzieliła. Chłopak czekał na nią wytrwale, pisząc jej słodkie smsy. Robiąc wszystko byle by tylko być bliżej niej. Miał przyjaciele, który zakochał się w jego dziewczynie. Poprosił więc dwie przyjaciółki, bo pomogły mu, rozbić związek przyjaciela. Dziewczyny patrząc jedynie na szczęście przyjaciela, zgodziły się i wymyśliły plan idealny. Jedna z nich, byłą wolna więc postanowiła zakręcić go sobie wokół palca. Druga miała stworzyć sytuacje do tego idealną. Udało się, zdrada byłą szybka i bolesna przez chwile. Przyjaciel zajął się zdradzoną dziewczyną, a jedna z koleżanek wykraczając za granice planu zakochała się. Zakochała się w chłopaku, któremu zabrała coś najcenniejszego, miłość.
|
|
 |
|
zawsze chciałam mieć tatuaż na nadgarasku, najlepiej napis w innym języku np. angielskim od 1 do 4 słów. macie jakieś pomysły?
|
|
 |
|
wiem że życzysz mi klęski,modlisz się,klęczysz,liczysz na moje błędy .
|
|
 |
|
zobacz,dziś szacunek i respekt to puste słowa.
|
|
 |
|
Gdy siedzę na lekcji matmy i wiem, że robimy zadania po kolei liczę ,które będzie moje a potem pytam jakiegoś kujona o wynik.
|
|
 |
|
ja jej źle nie życzę, ale mogłaby czasem wpaść pod tego tira
|
|
 |
|
przybliż się, chce ci coś powiedzieć na usta.[d]
|
|
|
|