głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kidi_97

Dzisiaj  kiedy staliśmy tak z ludźmi nad Ich grobami  szepcząc wspominaliśmy czas  kiedy byli tutaj  obok przy Nas. Zastanawialiśmy dlaczego tak jest  że życie zabiera Nam ludzi  którzy tak naprawdę niczym nie zawinili? Dlaczego zamiast podarować jeszcze jedną szansę na oddech  zamyka Im powieki zatrzymując rytm serca  ciała zakopując pod ziemię? Przez nasze myśli kilkaset razy przewijały się Ich uśmiechy  słowa zatrzymane gdzieś na dnie serca i czyny zapisane w pamięciach. Pomimo świadomości  że nie ma Ich już z Nami  że może już nigdy się nie zobaczymy  to w Naszych sercach trwają nadal  żyją przypominając o sobie każdego dnia.   Endoftime  z tamtego roku.

endoftime dodano: 1 listopada 2012

Dzisiaj, kiedy staliśmy tak z ludźmi nad Ich grobami, szepcząc wspominaliśmy czas, kiedy byli tutaj, obok przy Nas. Zastanawialiśmy dlaczego tak jest, że życie zabiera Nam ludzi, którzy tak naprawdę niczym nie zawinili? Dlaczego zamiast podarować jeszcze jedną szansę na oddech, zamyka Im powieki zatrzymując rytm serca, ciała zakopując pod ziemię? Przez nasze myśli kilkaset razy przewijały się Ich uśmiechy, słowa zatrzymane gdzieś na dnie serca i czyny zapisane w pamięciach. Pomimo świadomości, że nie ma Ich już z Nami, że może już nigdy się nie zobaczymy, to w Naszych sercach trwają nadal, żyją przypominając o sobie każdego dnia. / Endoftime, z tamtego roku.

kiedy on z nią zerwał  nie poszła do szkoły  nie odbierała telefonów  nie otwierała drzwi  ryczała przez cały dzień . ciągle próbowała zrozumieć  co jest w niej nie tak . przecież jest szczupła  ładna . winiła siebie . a przecież to on ją zdradził  to on lizał się z inną . to wszystko dla ładnej blondynki z dużymi cyckami . znienawidziła siebie . chciała być taka jak ona  być na jej miejscu . wszystko ją wkurwiało  nawet piosenki o szczęśliwej miłości na vivie . wciąż mówiła  nienawidzę go  nienawidzę!  . zadzwonił dzwonek do drzwi . poszła zobaczyć kto to . okazało się  że on . nie chciała mu otworzyć  ale i tak to zrobiła . zaczęła go bić pięściami  kopać  przy tym krzyczała  po czym przytuliła się do niego . to było silniejsze . nie wiedziała dlaczego  nie mogła nad tym zapanować . nagle obudziła się w niej nadzieja . myślała  że może zaprzeczy  odwoła to  co powiedział  że jest beznadziejna  że każda jest lepsza od niej . a on powiedział  przyszedłem po mojego laptopa  .

olcia181241 dodano: 31 października 2012

kiedy on z nią zerwał, nie poszła do szkoły, nie odbierała telefonów, nie otwierała drzwi, ryczała przez cały dzień . ciągle próbowała zrozumieć, co jest w niej nie tak . przecież jest szczupła, ładna . winiła siebie . a przecież to on ją zdradził, to on lizał się z inną . to wszystko dla ładnej blondynki z dużymi cyckami . znienawidziła siebie . chciała być taka jak ona, być na jej miejscu . wszystko ją wkurwiało, nawet piosenki o szczęśliwej miłości na vivie . wciąż mówiła "nienawidzę go, nienawidzę!" . zadzwonił dzwonek do drzwi . poszła zobaczyć kto to . okazało się, że on . nie chciała mu otworzyć, ale i tak to zrobiła . zaczęła go bić pięściami, kopać, przy tym krzyczała, po czym przytuliła się do niego . to było silniejsze . nie wiedziała dlaczego, nie mogła nad tym zapanować . nagle obudziła się w niej nadzieja . myślała, że może zaprzeczy, odwoła to, co powiedział, że jest beznadziejna, że każda jest lepsza od niej . a on powiedział "przyszedłem po mojego laptopa" .
Autor cytatu: ansomia

od kilku miesięcy płakała wciąż . myślała tylko o nim . spławiała różnych chłopaków  bo to on był tym jedynym  nie wyobrażała sobie życie bez niego . ale on potraktował ją jak zabawkę . pobawił się jej uczuciami i zostawił . okaleczyła się  by zapomnieć  ale to nic nie dało . nie potrafiła wymazać go z pamięci . za każdym razem  gdy udawało jej się choć na chwilę zapomnieć  on pojawiał się w jej życiu i ranił za każdym razem coraz mocniej . ból był nie do zniesienia . kiedy widziała go z inną dziewczyną musiała powstrzymywać się  żeby jej nie uderzyć  a później siadała na ławce i znów płakała . kiedy pisał do niej czasem na gadu cała promieniała  była radosna i uśmiechnięta . ale później znów traciła nadzieję . mówiła  że to nic nie znaczy . tak bardzo go kochała . odchodząc  on zabrał jej wszystko: serce  duszę  nadzieje i szczęście .. pozostawił jej tylko smutek  płacz  bezsens i kamień  zamiast serca .

olcia181241 dodano: 31 października 2012

od kilku miesięcy płakała wciąż . myślała tylko o nim . spławiała różnych chłopaków, bo to on był tym jedynym, nie wyobrażała sobie życie bez niego . ale on potraktował ją jak zabawkę . pobawił się jej uczuciami i zostawił . okaleczyła się, by zapomnieć, ale to nic nie dało . nie potrafiła wymazać go z pamięci . za każdym razem, gdy udawało jej się choć na chwilę zapomnieć, on pojawiał się w jej życiu i ranił za każdym razem coraz mocniej . ból był nie do zniesienia . kiedy widziała go z inną dziewczyną musiała powstrzymywać się, żeby jej nie uderzyć, a później siadała na ławce i znów płakała . kiedy pisał do niej czasem na gadu cała promieniała, była radosna i uśmiechnięta . ale później znów traciła nadzieję . mówiła, że to nic nie znaczy . tak bardzo go kochała . odchodząc, on zabrał jej wszystko: serce, duszę, nadzieje i szczęście .. pozostawił jej tylko smutek, płacz, bezsens i kamień, zamiast serca .
Autor cytatu: ansomia

http:  demotywatory.pl 3953952 Czasami bywa tak

olcia181241 dodano: 31 października 2012

Chciałabym do Ciebie podejść. Powiedzieć że tęsknie. Tak po prostu.

olcia181241 dodano: 31 października 2012

Chciałabym do Ciebie podejść. Powiedzieć że tęsknie. Tak po prostu.
Autor cytatu: tyryryryx3

Zrozumiałam  że nie chcę streszczać się zaledwie w jednej kwestii. Nie chcę każdego  nowego dnia szukać sobie miejsca we własnym życiu  czy też wciąż na nowo układać jego podstawy. Dziś  jedyne czego chcę to pozbyć się z pamięci tamtych dni  wspomnień i słów w nich zapisanych. Chcę pozbyć się z podświadomości tej myśli  że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej  że nigdy nie będzie tak dobrze. Serca nie oszukam  nie podmienię uczuć pozbywając się przy okazji bólu  ale dziś wiem  że to co mogę zrobić  to wyłącznie je zmienić. Mogę  naprawdę mogę. Wystarczy  że chłodne miejsce wypełnię nowymi  tym razem prawie idealnymi i tak doskonałymi jak nigdy  o które przede wszystkim nie będę się bać. Uczuciami  które dla mnie będą jakby podporą szczęścia  którymi bez przeszkód  po prostu będę mogła oddychać.   Endoftime.

endoftime dodano: 31 października 2012

Zrozumiałam, że nie chcę streszczać się zaledwie w jednej kwestii. Nie chcę każdego, nowego dnia szukać sobie miejsca we własnym życiu, czy też wciąż na nowo układać jego podstawy. Dziś, jedyne czego chcę to pozbyć się z pamięci tamtych dni, wspomnień i słów w nich zapisanych. Chcę pozbyć się z podświadomości tej myśli, że już nigdy nie będzie tak jak wcześniej, że nigdy nie będzie tak dobrze. Serca nie oszukam, nie podmienię uczuć pozbywając się przy okazji bólu, ale dziś wiem, że to co mogę zrobić, to wyłącznie je zmienić. Mogę, naprawdę mogę. Wystarczy, że chłodne miejsce wypełnię nowymi, tym razem prawie idealnymi i tak doskonałymi jak nigdy, o które przede wszystkim nie będę się bać. Uczuciami, które dla mnie będą jakby podporą szczęścia, którymi bez przeszkód, po prostu będę mogła oddychać. / Endoftime.

A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek  o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech  i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy  i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie  ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy  a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina  gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie   nie znamy się.

eeiiuzalezniasz dodano: 30 października 2012

A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się.

tylko że ja nie mam w sobie ani odrobiny cierpliowości i po prostu ten jego brak odezwu rozwala mnie to od wewnątrz.. Po dłuższym zastanowieniu myśle  ze też bym mu wybaczyła pocałunek  ale tylko to.. teksty pozorna dodał komentarz: tylko,że ja nie mam w sobie ani odrobiny cierpliowości i po prostu ten jego brak odezwu rozwala mnie to od wewnątrz.. Po dłuższym zastanowieniu myśle, ze też bym mu wybaczyła pocałunek, ale tylko to.. do wpisu 28 października 2012
eh  ja mam tak masakryczną sytuację  że po prostu brak słów   ani ojciec ani matka nie akcpetują i musimy się ukrywać    jeszcze żeby mieli chociaz jakis konkrenty powód.    teksty tryagain dodał komentarz: eh, ja mam tak masakryczną sytuację, że po prostu brak słów , ani ojciec ani matka nie akcpetują i musimy się ukrywać ;/ jeszcze żeby mieli chociaz jakis konkrenty powód. ;/ do wpisu 28 października 2012
nie miej do mnie pretensji o to jaka jestem  wzorce z których czerpałam nie były idealne

tryagain dodano: 28 października 2012

nie miej do mnie pretensji o to jaka jestem, wzorce z których czerpałam nie były idealne

Bądźmy ze sobą szczerzy  a nasza miłość przetrwa wszystko

tryagain dodano: 28 października 2012

Bądźmy ze sobą szczerzy, a nasza miłość przetrwa wszystko

Boli mnie każde nieprzemyślane słowo wypowiedziane w afekcie  bolą mnie nieodwzajemnione spojrzenia  pocałunki. Nawet brak buziaków w sms  czy rozmowach na gg potrafi popsuć mi humor. Nawet nie chcę myśleć jak zraniłoby mnie Jego odejście. Mam nadzieję  że nigdy się o tym nie przekonam.   tryagain

tryagain dodano: 28 października 2012

Boli mnie każde nieprzemyślane słowo wypowiedziane w afekcie, bolą mnie nieodwzajemnione spojrzenia, pocałunki. Nawet brak buziaków w sms, czy rozmowach na gg potrafi popsuć mi humor. Nawet nie chcę myśleć jak zraniłoby mnie Jego odejście. Mam nadzieję, że nigdy się o tym nie przekonam. | tryagain

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć