 |
|
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz, jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
|
|
 |
|
Kilka milszych wspomnień, bo cała reszta bardziej przypomina wojnę.
|
|
 |
|
Mam wiarę, że wszystko mogę zmienić i sprawię, że połączy to, co nas dzieli.
|
|
 |
|
A serce to nie serce, to tylko kawał mięsa.
|
|
 |
|
I co z tego, że się upijamy i imprezujemy do upadłego? Co z tego, że często mamy urwany film? Co z tego, że w portfelu obok hajsu na ziele, nosimy przepaloną lufkę? Co z tego, że jesteśmy tak kurewsko zepsuci? Co z tego? Jesteśmy młodzi, wolni i mamy tak cholernie porysowane serca./esperer
|
|
 |
|
Wyrośniesz z ssania kciuka przed snem, z pluszaków, z dobranocek i wiary w to, że pod Twoim łóżkiem kryją się potwory. Wyrośniesz z dziecinnych problemów, tylko po to,żeby wpierdolić się w nowe, które w przeciwieństwie do starych, porysują Ci tak serce,że będziesz wyć z bólu./esperer
|
|
 |
|
Możesz po prostu odebrać telefon i powiedzieć mi gdzie jesteś, czemu tak daleko ode mnie? /esperer
|
|
 |
|
Znikam, na sercu kamień, z ust cisza i znów się nie znamy i mijamy wśród pytań.
|
|
 |
|
Powiedziałeś, że potrzebujesz trochę czasu na moje błędy, to śmieszne jak wykorzystujesz ten czas, aby mnie zastąpić.
|
|
 |
|
Uporządkowałem świat mam nadzieję, że po raz ostatni, wepchnąłem go między uszy, owijając w kaszmir.
|
|
 |
|
Teraz każda chwila kiedy ciebie obok nie ma, zatruwa mi serce jak najgorsza epidemia.
|
|
 |
|
Twoje oczy to już nie moje okno na świat.
|
|
|
|