 |
|
Czasem wchodzę na gadu tylko, by zobaczyć czy jesteś. Przechodzę koło Twojego domu, by zobaczyć, czy przypadkiem nie będziesz do niego skądś wracał. Wtedy udałabym, że spotkaliśmy się niby przypadkiem. Czasem chodzę do Twoich ulubionych miejsc, bo mam nadzieję, że Cię tam spotkam... A czasem po prostu zamykam oczy i mam to wszystko naraz.< 3
|
|
 |
|
Siedząc tu zastanawiam się jak by to było gdybym go nigdy nie spotkała, nie zobaczyła tego uśmiechu, głosu i tych jego słodkich wygłupów. Może byłoby mi lepiej? ♥
|
|
 |
|
Gdy spotykam się z przyjaciółmi wszystko na jakiś czas się zmienia, jestem momentalnie szczęśliwa, ale za każdym razem gdy wspólne spotkania dobiegają końca, wracam.. Wracam do tej szarej rzeczywistości, do zapuchniętych od płaczu oczu i nieprzespanych nocy, myśląc o Tobie.
|
|
 |
|
- Idziesz?
- Nie.
- A dlaczego?
- Bo on tam będzie.
- I co ?
- I nie chcę go widzieć. Wiesz przecież, że mnie zranił. A ja nadal go kocham.
- To pokaż mu, że cię nie zniszczył. Że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą. Że potrafisz nadal cieszyć się z życia. Pokaż mu, że się nie przejmujesz. Więc idziesz ?
- ... poczekaj, to już ostatnia łza.
|
|
 |
|
Lubie gdy patrzysz na mnie tymi swoim słodkimi oczami , a ja spuszczam głowe i uśmiecham się myśląc o Tobie. ♥
|
|
 |
|
Dobrze, że na Facebooku nie widzisz, kto odwiedzał twój profil, bo widziałbyś tam tylko moje imię. ♥
|
|
 |
|
A kiedy mama się o Ciebie zapytała, ja rozpłakałam się jak mała dziewczynka, której zabrano najukochańszego misia.
|
|
 |
|
Niektóre dziewczyny pragną o pocałunkach w deszczu. A ja pragnę o jednej sekundzie spędzonej razem z tobą, wymianie spojrzeń ... Ale pragnienie nie ma szans.
|
|
 |
|
Do dzisiaj pamiętam, Twój telefon o 4 nad ranem. Zacząłeś krzyczeć, że natychmiast mam zejść na dół. Ledwo rozbudzona, w pidżamie zbiegłam na dół, wystraszona, że coś Ci się stało. 'Co jest grane?!' krzyczałam, zbiegając po schodach. Będąc na dole, przetarłam oczy z niedowierzania. Stałeś roześmiany, a na śniegu z miliarda płatków czerwonych róż było ułożonego gigantyczne serce. 'Zwariowałeś?!' - Krzyczałam, płacząc ze wzruszenia. Założyłeś na moje zmarznięte ramiona, swoją kurtkę, a później wziąłeś na ręce, zauważywszy, że stoję boso na białym puchu. - Chyba czegoś zapomniałaś - Wydukałeś, patrząc na moje zziębnięte stopy. - A Ty, gdybyś miał świadomość, że jestem w niebezpieczeństwie, zamiast lecieć mi na pomoc, szukałbyś kapci? - Spytałam, całując go rozkosznie.
|
|
 |
|
Stary, kobietę się kocha, mimo wszystko. Po to jest. I masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie - Ale nie tylko wokół tego to się kręci. Przytulaj ją. Daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj serce, kiedy ona odda ci swoje. Zważywszy na to, że jest delikatniejsza. Kurwa, nie rań jej.
|
|
 |
|
Życzę Ci, abyś idąc z nią za rękę, przewrócił się o te nędzne sznurówki i powybijał sobie połowę zębów. Słyszałam, że nie przepada za szczerbatymi.
;]
|
|
 |
|
Czasami jestem w takim nastroju, że jedyne czego pragnę to iść przez ulicę bez stanika z butelką jakiegoś dobrego trunku w ręku i zdzierając obcasy na nierównych chodnikach, krzyczeć jakie życie jest skurwysyńsko niesprawiedliwe. Później wrócić do domu i biorąc kąpiel w wannie pełnej aromatycznej piany, zaciągać się papierosami tak, że w klatce piersiowej będzie bolało mnie intensywniej niż, wtedy gdy uderzałam w nią pięściami, błagając serce o milczenie.
|
|
|
|