 |
|
kolejna z nocy, kiedy nie ma Cie obok
|
|
 |
|
Za dużo zjebów. Za mało naboi.
|
|
 |
|
Potrzebuję uczucia, ale mogą też być browary.
|
|
 |
|
dlaczego Ania spadła z huśtawki? bo nie ma rączek. puk, puk. kto puka? na pewno nie Ania.
|
|
 |
|
kiedyś dziwka to był zawód, teraz jest to subkultura .
|
|
 |
|
wiem, że chcesz prędzej, ale na chuj ten pośpiech?
|
|
 |
|
strasznie się przejmuję tym, że się nie przejmuję niczym
|
|
 |
|
nie mam szczęścia w ogóle, ale luz, kwestia podejścia, czujesz
|
|
 |
|
ona miała czuć się dobrze, a on miał czuwać
|
|
 |
|
chciałabym Cię nienawidzić, chcę Cię nienawidzić, próbuję Cię nienawidzić, byłoby o wiele łatwiej, gdybym Cię nienawidziła, czasami myślę, że Cię nienawidzę, a potem Cię spotykam i...
|
|
 |
|
pytali "czemu wiara w tobie prysła jak bańka?" - tak wyszło, niestety, i stałem sam na krańcu świata jak kretyn, i stałem się innym człowiekiem z dnia na dzień, i chyba wiesz, że jest lepiej, gdy rzadziej liczba butelek na stole wyznacza godzinę o której się kładziesz spać - - siła to jedno, ale spokój daje tylko ktoś obok, wiem to..
|
|
 |
|
każdy z nas to filar, tak staliśmy, stoimy i musimy stać, o każdy dzień żeśmy walczyli i co teraz kurwa mać???
|
|
|
|