 |
|
"A nie do twarzy Ci, gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód."
|
|
 |
|
"Polej dalej to mi, aż się udławię do krwi.
Może to ulży Ci, gorzej, gdy ulży mi,
w tym horrorze główne role to ja i Ty."
|
|
 |
|
Mogłabym wiele Ci dać. Tylko pokaż mi jak.
|
|
 |
|
"Pierdol desperatów, chuj frajerom na drogę."
|
|
 |
|
"Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada ten, który miłości nigdy nie zaznał"
|
|
 |
|
Zapewniałeś, że warto Ci po raz kolejny zaufać, że damy radę razem i co? Poddałeś się w momencie, gdy to ja upadałam z dnia na dzień. Chciałam wierzyć, że tym razem mnie zrozumiesz i pokażesz, że chcesz ze mną być. Oczekiwałeś, że to ja będę się starać. Przepraszam, ale nie umiałam nawet Ci zaufać, bo nie zrobiłeś nic żeby zapewnić mnie, że nie kłamiesz i nie ma między nami innej./Lizzie
|
|
 |
|
Nawet jeśli tylko ja jeden mówię prawdę, to prawda ciągle pozostaje prawdą. / Mahatma Gandhi
|
|
 |
|
Już wystarczy, skończyło się. W końcu przejrzałam na oczy i zrozumiałam jak wielki błąd popełniłam, kochając go. Czas wrócić do rzeczywistości, do tego co jasne i pewne. Nie chcę już złudzeń, czy urojonych uczuć. Nie chcę wmawiać sobie, że on patrzy na mnie tak, jakby kochał. Nie chcę wierzyć w coś, czego nie ma i nigdy nie będzie. Ustaliłam więc jedno - przestanę się zadręczać, myśleć i przejmować, przestanę się zastanawiać, starać i walczyć, przestanę być zawsze i wszędzie, przestanę pisać, dzwonić, przypominać o sobie. Może właśnie wtedy zrozumie, że czegoś mu brak. [ yezoo ]
|
|
 |
|
kiedy piszę, czas się zatrzymuje. wszystko inne przestaje mieć znaczenie. zwykła kartka i długopis, a dają mi tak wiele szczęścia i wytchnienia. / tonatyle
|
|
 |
|
Koniec końców nie chce pozytywnych wspomnień, bo zostawiają mi w głowie twój fałszywy portret.
|
|
 |
|
"Ja wiem, oni tu kradną Ci czas."
|
|
 |
Za długie wieczorne spacery, w trakcie których rozmowy nie znały końca. Za piątkowe wspólne gotowanie, które w końcu nauczyło mnie jak zrobić dobre spaghetti. Za wylegiwanie się na kanapie, i granie w playstation, a przy tym przekrzykiwanie się, i udowadnianie kto jest lepszy. Za długie nocne wymiany poglądów, i wylewanie smutków. Za najlepszego na świecie jacka daniells'a pitego w zimny sierpniowy wieczór, pod kocem i w szaliku. Za tonę uśmiechów i słodkich słówek. Za tańczenie w deszczu i kąpiele w lodowatym jeziorze...Za wszystko - przepraszam, bawiłam się. Najzwyczajniej w świecie próbowałam zapomnieć, a Ty byłeś okazją, na samotne wieczory i pustkę w sercu. Przepraszam najmocniej...chociaż teraz wiesz co czułam opowiadając o swoim złamanym sercu..
https://www.facebook.com/pages/Veriolla-moblo/515711411908272 - ZAPRASZAM ;) / veriolla
|
|
|
|