 |
|
Tylko ty, i nie zmieni tego nigdy nic.
|
|
 |
|
Może jesteśmy zbudowani po to, by się rozpaść, ale ja nie jestem na tyle silna, żeby zerwać z tą przeszłością.
|
|
 |
|
Nie zostawię go [...]. Nie ma takiej możliwości. Nie dzisiaj, nie teraz, i w ogóle nigdy.
|
|
 |
|
przywykłam do tego, że żyję Tobą,
Tylko Tobą
|
|
 |
|
Nie chcę nigdy myśleć, że już nie moje tętno jest w Jego oczach, że ktoś inny idzie z Jego sercem w dłoniach na bosaka zdzierając stopy do krwi, że już nie ja robię wszystko by tylko to serce było bezpieczne, by spokojnie biło nawet za cenę moich ran i blizn. Jego dłonie, Jego skóra, to wszystko jest tak realne i bliskie, tak rzeczywiste jak płatki śniegu w środku zimy, jak upał w lecie i łzy gdy człowiekowi jest źle.
Za kilka lat chcę go witać uśmiechem każdego ranka, chcę kłócić się z Nim i godzić całą noc. Dlaczego akurat z Nim? Nie wiem, miłość nie pyta "dlaczego", Ona albo jest albo nie. Więc zapomnijmy o rozsądku i żyjmy dla siebie.
|
|
 |
|
nie strać Go i nie rań,
bo masz wszystko to
na czym ci tak zależało
|
|
 |
|
nie ważne ile noży wbijemy sobie w plecy,
jak wiele razy będziemy płakać po tych destrukcyjnych momentach,
liczy się to czy będziemy potrafili podnieść się,
wybaczać.
|
|
 |
|
mój bohater, zwykły człowiek a jednocześnie gdzieś wysoko,
ponad innymi, ktoś kto nie lubi widoku moich łez i stara się je otrzeć dłonią,
choć o wiele lepiej robi to swoim uśmiechem
|
|
 |
|
Odszedłeś i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mocno cierpiałam, kiedy musiałam zostać./esperer
|
|
 |
|
Czujesz to?Serca bije coraz szybciej, ręce drżą coraz bardziej, twój uśmiech powoli przeradza się w smutek, łzy płyną po policzku coraz bardziej, az w końcu przeradzają się w płacz.Zakładasz słuchawki na uszy, puszczasz smutne piosenki przy których wchodzisz się w śwój świat.Teraz jesteś tylko ty i myśli. Walczysz z nimi, starasz się wygrać, choć to nie jest proste.Atakują cię z każdej strony, przypominasz sobie wszystkie piękne chwile. Chwile których już nie ma...i może nie będzie? Tak, tak właśnie myślisz.Pogrążona w smutku wchodzisz w niego bardziej.Przegrywasz.Otoczyły cię i bezczelnie zabrały cały twój uśmiech, szczęście które aż tobą emitowało.Takie, że wszyscy zastanawiali się co się stało, że jesteś taka rozpromieniona. A może oni nie chcieli żebys taka była? Specjalnie to zniszczyli.Zazdrość to choroba , która siedzi w każdym człowieku.Pozostałaś z łzami, bo szczęście wiecznie trwać nie może.A tak się czujesz, kiedy zawiedzie cię osoba u której nigdy byś tego nie podejrzewała.
|
|
 |
|
Gdy jest mi smutno to tu piszę. To pomaga.
|
|
|
|