 |
|
przykro mi, że miłość nie jest gwarancją zwrotu kosztów jakie się w niej poniosło, ale to nie świstek rachunków. tylko życie, które opiera się na ludzkich lub nieludzkich i ohydnych czynach. Ty wybrałeś manipulację. Jak myślisz do jakiej kategorii czynów byśmy ją dopasowali ? Ja myślę, że bawienie się czyimiś uczuciami i manipulowanie także swoimi to głupota, marnowanie czegoś co jest piękne. nawet najbardziej burzliwa miłość nie jest usprawiedliwieniem dla takich czynów. w tym przypadku takie czyny to jak zbrodnia, to jak zatopienie serca w środku żrącym, po którym pozostają rany.
|
|
 |
|
chciałam z Tobą być, kochać Cię, liczyć kolejne cudowne miesiące, ale jak ? mam walczyć sama z tyloma wiatrakami, które wieją prosto w moją twarz i wyrywają z niej uśmiech ?
|
|
 |
|
byłam miłością, byłam zabawką, byłam kimś obok, teraz jestem nikim.
|
|
 |
|
-chyba nie masz sił, co ?
-chyba za dobrze mnie znasz.
|
|
 |
|
słodząc życie nie mieszaj zbyt często
|
|
 |
|
nie myślisz o konsekwencjach dziewczynko.
|
|
 |
|
największym błędem jest udawanie, że to co nas boli, jest nam obojętne.
|
|
 |
|
nienawidzę nicości, która we mnie żyje
|
|
 |
|
Opowiem Ci coś o mnie. . .
Nie mam tajemnic, ale boję się nocy i samotności.
Chce uciąć linę, która jednym końcem trzyma mnie, drugim przeszłość.
Szczerze, zawadza mi to.
Śmierć budzi we mnie lęk, a życie niejednokrotnie przeraża.
Często się plącze, czasami płaczę.
Nie zastanawiałam się nad marzeniami i nie planuje przyszłości.
Nie ufam ludziom, albo oszukuję sama siebie.
Czasami nie mogę usnąć.
Nie zmienisz mnie, już próbowałam.
Ale pamiętaj, nie musisz mi wierzyć - bo to tylko słowa
|
|
 |
|
Przy Tobie wszystko wydaje się możliwe, życie jest nieskomplikowane, a marzenia w zasięgu ręki.
|
|
 |
|
uwielbiała się z nim przekomarzać, udawać obrażoną, bo wtedy podchodził do niej, obejmował i całował jak nikt inny.
|
|
 |
|
Są takie dni, że mam ochotę nakleić sobie na plecy kartkę z napisem: "zostawić w spokoju".
|
|
|
|