głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika katee

takie to chore  nie? a tak cholernie tego chcemy.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

takie to chore, nie? a tak cholernie tego chcemy.

mam niecałe dwadzieścia godzin do końca świata i zamierzam je genialnie wykorzystać  a kiedy wybije za pięć osiemnasta rzucę Ci się na szyję szepcząc  że jeżeli mam zaraz zginąć  muszę najpierw poczuć smak Twoich ust. i nie odepchniesz mnie do samej godziny wyroku  a potem nie będzie żadnego bum  a zmieni się tylko jedno   zróżnicowanie bicia w naszych sercach.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

mam niecałe dwadzieścia godzin do końca świata i zamierzam je genialnie wykorzystać, a kiedy wybije za pięć osiemnasta rzucę Ci się na szyję szepcząc, że jeżeli mam zaraz zginąć, muszę najpierw poczuć smak Twoich ust. i nie odepchniesz mnie do samej godziny wyroku, a potem nie będzie żadnego bum, a zmieni się tylko jedno - zróżnicowanie bicia w naszych sercach.

nigdy nie zapomnę  kiedy po raz pierwszy komuś udało się mnie nastraszyć do cna możliwości po czym przez pięć minut płakałam  krzyczałam i uciekałam sama nie wiedząc dokąd. nigdy nie zapomnę pierwszego wypalonego szluga  a co za tym idzie bezcennego martwienia się  że któryś z rodziców coś wyczuje mimo przeżucia kilkunastu gum. nigdy nie zapomnę swojego pierwszego kontaktu z końmi  magii pierwszego zagalopowania  pierwszych skoków. nigdy nie zapomnę uczucia  gdy po raz pierwszy pokochałam  nie zapomnę Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

nigdy nie zapomnę, kiedy po raz pierwszy komuś udało się mnie nastraszyć do cna możliwości po czym przez pięć minut płakałam, krzyczałam i uciekałam sama nie wiedząc dokąd. nigdy nie zapomnę pierwszego wypalonego szluga, a co za tym idzie bezcennego martwienia się, że któryś z rodziców coś wyczuje mimo przeżucia kilkunastu gum. nigdy nie zapomnę swojego pierwszego kontaktu z końmi, magii pierwszego zagalopowania, pierwszych skoków. nigdy nie zapomnę uczucia, gdy po raz pierwszy pokochałam, nie zapomnę Ciebie.

przestań rzucać mi tu stereotypami  bo gość w dresach  z kapturem głęboko naciągniętym na głowę  szlugiem między palcami i piwem w ręku wcale nie równa się pojęciu 'skurwiel'. bo ten niemożliwy sukinsyn w Twoim mniemaniu  ma uczucia. rezygnuje z niejednego melanżu  czy ustawki byleby tylko posiedzieć trochę z dziewczyną za którą byłby zdolny zabić. i to nic  że ma zjechaną opinię  a każda poważniejsza akcja z góry może wpisać Go do swoich członków   potrafi dużo więcej  niż niejeden koleś przesiadujący godziny po szkole nad lekcjami. umie kochać.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

przestań rzucać mi tu stereotypami, bo gość w dresach, z kapturem głęboko naciągniętym na głowę, szlugiem między palcami i piwem w ręku wcale nie równa się pojęciu 'skurwiel'. bo ten niemożliwy sukinsyn w Twoim mniemaniu, ma uczucia. rezygnuje z niejednego melanżu, czy ustawki byleby tylko posiedzieć trochę z dziewczyną za którą byłby zdolny zabić. i to nic, że ma zjechaną opinię, a każda poważniejsza akcja z góry może wpisać Go do swoich członków - potrafi dużo więcej, niż niejeden koleś przesiadujący godziny po szkole nad lekcjami. umie kochać.

21:48. teraz chcę Go mieć. teraz.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

21:48. teraz chcę Go mieć. teraz.

po nieudanym odbiciu zaczął swoją litanię a pro po mojej kiepskiej formy.   zejdź ze mnie?   rzuciłam mierząc go. uśmiechnął się dobiegając do mnie  przewracając na podłoże i sadowiąc mi się na kolanach.   co Ty robisz?!   krzyknęłam starając się Go jakoś zwinnie odepchnąć.   najpierw muszę na Ciebie wejść  żeby zejść i takie tam.   bełkotał wgniatając mnie mocniej w piasek. prychnęłam pod nosem wypluwając z ust ciche 'kurwa'  a On zaczął naśladować śmiech najmłodszego z aktorów w rodzince.pl. chore? no co Ty.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

po nieudanym odbiciu zaczął swoją litanię a pro po mojej kiepskiej formy. - zejdź ze mnie? - rzuciłam mierząc go. uśmiechnął się dobiegając do mnie, przewracając na podłoże i sadowiąc mi się na kolanach. - co Ty robisz?! - krzyknęłam starając się Go jakoś zwinnie odepchnąć. - najpierw muszę na Ciebie wejść, żeby zejść i takie tam. - bełkotał wgniatając mnie mocniej w piasek. prychnęłam pod nosem wypluwając z ust ciche 'kurwa', a On zaczął naśladować śmiech najmłodszego z aktorów w rodzince.pl. chore? no co Ty.

czym różni się menel od dobrego znajomego? mijając obu na ulicy zawahasz się  jednak to ten pierwszy w końcu po długim bujaniu się na rowerze ukierunkuje się. znajomy jeżdżąc perfidnie od boku do boku w efekcie kiedy już obierzesz trasę specjalnie skieruje się na tą samą  aby tylko wpieprzyć Ci się na tylne koło.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

czym różni się menel od dobrego znajomego? mijając obu na ulicy zawahasz się, jednak to ten pierwszy w końcu po długim bujaniu się na rowerze ukierunkuje się. znajomy jeżdżąc perfidnie od boku do boku w efekcie kiedy już obierzesz trasę specjalnie skieruje się na tą samą, aby tylko wpieprzyć Ci się na tylne koło.

mieć luz i jaja

jagodzia dodano: 20 maja 2011

mieć luz i jaja

to całe tresowanie mnie  korepetycje ze znieczulicy. uczenie  jak nie czuć. jak być wyrachowaną  bez krzty wzruszenia. tłumaczenie  że tak będzie mi łatwiej. jasne. wszystko po to  aby przygotować mnie do twojego odejścia i kretyńskiego tłumaczenia  że nie potrafisz kochać. każdy potrafi  sukinsynu. tylko nie każdemu się chce.

jagodzia dodano: 20 maja 2011

to całe tresowanie mnie, korepetycje ze znieczulicy. uczenie, jak nie czuć. jak być wyrachowaną, bez krzty wzruszenia. tłumaczenie, że tak będzie mi łatwiej. jasne. wszystko po to, aby przygotować mnie do twojego odejścia i kretyńskiego tłumaczenia, że nie potrafisz kochać. każdy potrafi, sukinsynu. tylko nie każdemu się chce.

przychodzą takie momenty  że żaden wulgaryzm nie jest w stanie określić tego co czujemy.

jagodzia dodano: 20 maja 2011

przychodzą takie momenty, że żaden wulgaryzm nie jest w stanie określić tego co czujemy.

dla jednych taka drobnostka jest codziennością  a w innych wytwarza ten syndrom szczęścia.

jagodzia dodano: 20 maja 2011

dla jednych taka drobnostka jest codziennością, a w innych wytwarza ten syndrom szczęścia.

spełnisz moje marzenie?

jagodzia dodano: 20 maja 2011

spełnisz moje marzenie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć