głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kasiuleczek

Uczciwość jest cnotą  która dużo kosztuje.

dagigood dodano: 16 marca 2013

Uczciwość jest cnotą, która dużo kosztuje.

Los pożycza  nie daje.

dagigood dodano: 16 marca 2013

Los pożycza, nie daje.

Nie do uniknięcia jest przeznaczenie  jeśli ma piękne oczy.

dagigood dodano: 16 marca 2013

Nie do uniknięcia jest przeznaczenie, jeśli ma piękne oczy.

 ...  uczucia nie są zmienne  lecz dwuznaczne  czarne lub białe w zależności od wydarzeń  rozpięte między przeciwieństwami  falujące  plastyczne  prowadzące zarówno do najgorszego  jak i do najlepszego.

dagigood dodano: 15 marca 2013

[...] uczucia nie są zmienne, lecz dwuznaczne, czarne lub białe w zależności od wydarzeń, rozpięte między przeciwieństwami, falujące, plastyczne, prowadzące zarówno do najgorszego, jak i do najlepszego.

Uczucia są najbardziej niekompetentną postacią rozumowania  jaką można sobie wyobrazić.

dagigood dodano: 15 marca 2013

Uczucia są najbardziej niekompetentną postacią rozumowania, jaką można sobie wyobrazić.

Uczucia nigdy nie są seryjne  cechą ich jest indywidualność.

dagigood dodano: 15 marca 2013

Uczucia nigdy nie są seryjne, cechą ich jest indywidualność.

Każdy z nas ma osobę  której chce po­wie­dzieć nie od­chodź. Każdy z nas ko­goś kocha. Każdy z nas przez ko­goś cier­pi  cier­piał  lub cier­pieć będzie. Każdy z nas ma uczu­cia  na­wet jeśli uk­ry­te gdzieś głębo­ko na dnie. Każdy z nas ma wspom­nienia  które  gdy się po­jawiają  przyp­ra­wiają o łzy  mam takich pełno

olusza dodano: 15 marca 2013

Każdy z nas ma osobę, której chce po­wie­dzieć nie od­chodź. Każdy z nas ko­goś kocha. Każdy z nas przez ko­goś cier­pi, cier­piał, lub cier­pieć będzie. Każdy z nas ma uczu­cia, na­wet jeśli uk­ry­te gdzieś głębo­ko na dnie. Każdy z nas ma wspom­nienia, które, gdy się po­jawiają, przyp­ra­wiają o łzy, mam takich pełno

nie kochaj mnie za słodkie słówka  kochaj mnie za kurwa  które podobno tak fajnie przeciągam. nie kochaj mnie za kulturalne zachowanie na kameralnym przyjęciu  kochaj mnie za tańczenie w płatkach śniegu  z butelką wódki. nie kochaj mnie za to jaka bywam  a za to jaka jestem.pytasz jak ja się wtedy czułam  szczerze? czułam się jak pies  którego właściciel przywiązał do drzewa  bo mu się znudził. czułam się jak szmata  którą każdy wyciera podłogę. czułam się tak jakby zawaliło się na mnie sto pięter. czułam się tak  jakbym nie istniała  zniknęła

olusza dodano: 15 marca 2013

nie kochaj mnie za słodkie słówka  kochaj mnie za kurwa, które podobno tak fajnie przeciągam. nie kochaj mnie za kulturalne zachowanie na kameralnym przyjęciu  kochaj mnie za tańczenie w płatkach śniegu, z butelką wódki. nie kochaj mnie za to jaka bywam  a za to jaka jestem.pytasz jak ja się wtedy czułam  szczerze? czułam się jak pies, którego właściciel przywiązał do drzewa, bo mu się znudził. czułam się jak szmata, którą każdy wyciera podłogę. czułam się tak jakby zawaliło się na mnie sto pięter. czułam się tak, jakbym nie istniała, zniknęła

nigdy nie rozumiem po co wypowiadasz w moim kierunku jakiekolwiek słowa. nie rozumiem po co cały czas powtarzasz: przepraszam. miałeś swoje pięć minut  na które czekałam  bardzo długo  nie skorzystałeś. więc proszę Cię  nie proś mnie teraz o to  bym Cię wysłuchała  bo teraz  gdy w końcu ułożyłam sobie życie  nie masz prawa wpieprzać się w nie ze swoim wrednym uśmiechemłapiąc mnie za rękę  nie musisz przysięgać mi codziennych spotkań  cudownych prezentów i bycia na wyłączność tylko dla mnie. ja tego nie potrzebuję. ja potrzebuję tylko żebyś spojrzał mi prosto w oczy  i bez wahania powiedział: zaopiekuję się Tobą  i nie skrzywdzę  nigdy  tylko tyle  to przecież nie tak dużo.nie kochaj mnie za pięknie pomalowane  długie rzęsy  kochaj mnie za oczy  te zapłakane  czy niewyspane. nie kochaj mnie za loczki  kochaj mnie za naturalny nieład na głowie. nie kochaj mnie za wygląd na imprezie  kochaj mnie za rozciągnięty dres i dużą bluzę  gdy siedzę w domu.

olusza dodano: 15 marca 2013

nigdy nie rozumiem po co wypowiadasz w moim kierunku jakiekolwiek słowa. nie rozumiem po co cały czas powtarzasz: przepraszam. miałeś swoje pięć minut, na które czekałam, bardzo długo  nie skorzystałeś. więc proszę Cię, nie proś mnie teraz o to, bym Cię wysłuchała  bo teraz, gdy w końcu ułożyłam sobie życie, nie masz prawa wpieprzać się w nie ze swoim wrednym uśmiechemłapiąc mnie za rękę, nie musisz przysięgać mi codziennych spotkań, cudownych prezentów i bycia na wyłączność tylko dla mnie. ja tego nie potrzebuję. ja potrzebuję tylko żebyś spojrzał mi prosto w oczy, i bez wahania powiedział: zaopiekuję się Tobą, i nie skrzywdzę, nigdy  tylko tyle, to przecież nie tak dużo.nie kochaj mnie za pięknie pomalowane, długie rzęsy  kochaj mnie za oczy, te zapłakane, czy niewyspane. nie kochaj mnie za loczki  kochaj mnie za naturalny nieład na głowie. nie kochaj mnie za wygląd na imprezie  kochaj mnie za rozciągnięty dres i dużą bluzę, gdy siedzę w domu.

podobno największe miłości to te  których nigdy nie było. te skrywane gdzieś w głębi serca  i powstałe jedynie w Naszych głowach. te najcichsze  prawie niezauważalne. te nigdy nieodwzajemnione. te  które ukradkiem tak bardzo Nas zabijają.czy żyję wyobraźnią? troszeczkę. na pewno mniej niż kiedyś. o wiele mniej niż wtedy  gdy zamykanie oczu i wyobrażanie sobie Ciebie obok sprawiało  że mogłam oddychać. mniej niż wtedy  gdy ten drugi świat wydawał się być o wiele lepszy  niż realny. to już nie jest tak jak kiedyś. już nauczyłam się oddychać  robić rano herbatę tylko dla siebie  i żyć  tak po prostu żyć  bez Twojej obecności. tylko od czasu do czasu zamknę jeszcze oczy na chwilkę i zobaczę Twoją uśmiechniętą twarz  ale na prawdę  tylko czasami.przypomnij sobie każdą Naszą wspólną chwilę każde spojrzenie każde zamienione słowo i każdy uśmiech.przypomnij sobie rzeczy które razem lubiliśmy robić i te których nie cierpieliśmy

olusza dodano: 15 marca 2013

podobno największe miłości to te, których nigdy nie było. te skrywane gdzieś w głębi serca, i powstałe jedynie w Naszych głowach. te najcichsze, prawie niezauważalne. te nigdy nieodwzajemnione. te, które ukradkiem tak bardzo Nas zabijają.czy żyję wyobraźnią? troszeczkę. na pewno mniej niż kiedyś. o wiele mniej niż wtedy, gdy zamykanie oczu i wyobrażanie sobie Ciebie obok,sprawiało, że mogłam oddychać. mniej niż wtedy, gdy ten drugi świat wydawał się być o wiele lepszy, niż realny. to już nie jest tak jak kiedyś. już nauczyłam się oddychać, robić rano herbatę tylko dla siebie, i żyć  tak po prostu żyć, bez Twojej obecności. tylko od czasu do czasu zamknę jeszcze oczy na chwilkę i zobaczę Twoją uśmiechniętą twarz, ale na prawdę  tylko czasami.przypomnij sobie każdą Naszą wspólną chwilę,każde spojrzenie,każde zamienione słowo i każdy uśmiech.przypomnij sobie rzeczy,które razem lubiliśmy robić,i te,których nie cierpieliśmy

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni  przy kawie  a ja już bez żadnych emocji  choć z sentmentem  powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem  i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc  i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu  i jak rozładowywałam emocje  których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia  i jak dokonałam tego  że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty  które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły.gdybyś nie był fundamentem mojego świata  nigdy by się on nie zawalił

olusza dodano: 15 marca 2013

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, choć z sentmentem  powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem, i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc, i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu, i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia, i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły.gdybyś nie był fundamentem mojego świata  nigdy by się on nie zawalił

Codzien­nie jes­teś sprze­dawa­ny za miskę socze­wicy. Codzien­nie jes­teś zdradza­ny za 30 sreb­rników. Codzien­nie na­poty­kasz mnóstwo nietaktów  niede­likat­ności  in­te­resow­ności  ma­nipu­lowa­nia twoją osobą  nie mówiąc już o ata­kach bru­tal­ności  cham­stwa  nieu­czci­wości.  Naucz się mówić: nieważne. Bo inaczej za­leje cię fa­la błota. Bo inaczej  gdy będziesz to wszys­tko za­pamięty­wał  ana­lizo­wał  udu­sisz się.

dagigood dodano: 15 marca 2013

Codzien­nie jes­teś sprze­dawa­ny za miskę socze­wicy. Codzien­nie jes­teś zdradza­ny za 30 sreb­rników. Codzien­nie na­poty­kasz mnóstwo nietaktów, niede­likat­ności, in­te­resow­ności, ma­nipu­lowa­nia twoją osobą, nie mówiąc już o ata­kach bru­tal­ności, cham­stwa, nieu­czci­wości. Naucz się mówić: nieważne. Bo inaczej za­leje cię fa­la błota. Bo inaczej, gdy będziesz to wszys­tko za­pamięty­wał, ana­lizo­wał, udu­sisz się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć