 |
|
Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania, więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania./b.r.o
|
|
 |
|
Sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę, ale puszczam twoją dłoń, i nie złapię nigdy więcej. /BRO
|
|
 |
|
A ty co możesz powiedzieć, skoro dawno wyszło na jaw, kto ciągle udawał, no a kto się kurwa starał! ; ) /B.R.O
|
|
 |
|
Tak niewinnie wygląda, mam rację? Tak naiwnie wielu jej pragnie.
Jest o krok by znaleźć się na dnie, Choć stoi przy barze i wygląda ładnie.
|
|
 |
|
Nie spytam Cię o wiek, bo wiem, że nie wypada,
Widać, że lubisz seks, bo ciągle o tym gadasz
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada,
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada
|
|
 |
|
Widzę na pasach gość z małolatą,Tak młodą, że mogłaby mówić mu tato
Może jest szmatą, krzywe odbicie, Ale kurwa mać gdzie są granice, gdzie są granice?
|
|
 |
|
Myśli sobie: "Jest piątek i na koncie jest pieniążek, więc czemu nie? W sumie? W sumie przygody lubię"
|
|
 |
|
On się jara, ona też chce rozwijać to dalej , Z cyklu pokaż mi, to ja Tobie też pokażę,
On jej wysłał swoje foty, ona odpisała na to: "Zostaw moją córkę, ona jest czternastolatką"
|
|
 |
|
Ona zaakceptowała go, on się poczuł wielki,dla niego to strzał na sto, dla niej to kolejny on ;))
|
|
 |
|
Ona w swym szczęściu się pławi, on się w swym melanżu stacza, on wybacza wszystko, ona nie chce już z nim gadać. ; ]]
|
|
 |
|
Ona zajarana życiem, myśli w dal, chce mieć dzieci, On zajęty piciem, siedzi w sieci, w melanż leci..
|
|
 |
|
`Był sobie chłopak, dziewczyna, zaczyna się jak zawsze, Jak zawsze nie wytrzymał, związek poległ w swoim czasie...
|
|
|
|