 |
|
Są takie dni, które zaczynają się dobrze, jak gdyby nigdy nic. Później, bez powodu, po prostu nie wiadomo dlaczego jedno słowo, które normalnie by Cię nie obeszło, doprowadza nagle do płaczu…
|
|
 |
|
Chciałam któregoś dnia idąc chodnikiem zdać sobie sprawę, że kocham. Kocham na nowo, kogoś innego, z jeszcze większą abstrakcją, niż wcześniej. Stawiając lewą nogę tuż po postawieniu prawej, poczuć, że serce znów jest na swoim miejscu.
|
|
 |
|
Wciąż uczę się uczuć. Nie żebym nie umiała kochać czy coś. Po prostu przygotowuję się na najgorsze.
|
|
 |
|
Mam ogromną nadzieję, że on się nią zaopiekuje. I wreszcie się wszystko ułoży...
|
|
 |
|
Coraz częściej czułam, że nie potrafię wyrazić słowami, tego, co chciałabym. Mojej całej, niepotrzebnej nikomu miłości..
|
|
 |
|
Pozostało mi tylko śmiać się, bo płakać już nie miałam siły..
|
|
 |
|
Długo myślała. i z każdą nową myślą coraz bardziej zaczynała go nienawidzieć. Przestawała go kochać i dostawała kurwicy że wogóle coś do niego czuła. ~schooki~
|
|
 |
|
'O d tej chwili nie będzie już grzecznej , miłej , potulnej i uroczej dziewczynki . od teraz będzie tylko i wyłącznie wredna suka , mówiąca absolutnie wszystko - absolutnie każdemu . '
|
|
|
|