 |
|
byłeś. czas przeszły. czynność zakończona. / czedar
|
|
 |
|
przy Tobie na nowo uczę się uczuć/ waznajestobecnosc
|
|
 |
|
pewnego dnia powiem 'tak' i już zawsze będę szczęśliwa/ waznajestobecnosc
|
|
 |
|
a ten twój cudowny kolor oczu niedługo, cholera, wyprowadzi mnie z równowagi . / ansomia
|
|
 |
|
co będzie, gdy ci powiem, co tak na prawdę czuje? / ansomia
|
|
 |
|
Nie zabiorę Cię wysoko, ale możemy spaść razem.
|
|
 |
|
To kolejny dzień, gdy słowo ' Pamiętasz' ma większą wartość niż 'kocham'. Nie miej mi tego za złe, sam sprawiłeś, że przestałam Ci wierzyć, sam doprowadziłeś do stanu w którym mijamy się obojętnie na ulicy. Nie ważne, jak bardzo bym tęskniła to nie wróci. Ale lubię czasem usiąść sobie jak dziś i powspominać dni gdy każdy haust powietrza był łatwiejszy bo pełen Twojego zapachu. Pamiętam jak z każdą chwilą stawałeś się coraz ważniejszy. Jak ze zwykłego kumpla który olewał mnie na każdym kroku stałeś się cząstką mego życia, niezbędną do funkcjonowania. Ale Ciebie już nie ma i możesz być pewien jednego. Przestałam Cię kochać, nie mam już czym \ truustme
|
|
 |
|
Jak diler mogę sprzedać Ci najlepsze sny, ale musisz mi zaufać i za mną iść.
|
|
 |
|
Najgorsze jest zobaczyć obojętność w oczach , które kochasz . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
mój problem polega na tym, że najpierw sama wpycham Cię do windy każąc Ci spierdalać, a później wzywam ją z powrotem ze łzami w oczach, żeby oparta o jej drzwi móc jechać te 10 pięter w dół, zatrzymując się na każdym z nich. i na oczach poddenerwowanych, czekających sąsiadów, smakować Twoich ust dosadniej niż kiedykolwiek wcześniej.
|
|
 |
|
Tak bardzo potrzebuje Twojego wypełnienia. Nawet powietrze którego nie znam składu, jest mi mniej potrzebne niż Ty.
|
|
|
|