 |
|
Jeszcze dokoła echo Twych słów.
Czuję każdy nerw, bicie Twego serca.
Znów jestem sama, tak potwornie sama,
chociaż kocham Cię, wszystko nie tak.
|
|
 |
|
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
|
nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.
|
|
 |
|
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
|
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
 |
|
Uwielbiam z Tobą rozmawiać, bo tylko z tobą mogłam gadać godzinami. Te wszystkie rozmowy pamiętam do dziś... pamiętam jak opowiadałeś o niej o tym jak bardzo ją kochasz i jak długo z nią będziesz, raniłeś mnie ale ja z podniesioną głową słuchałam dalej. Mimo wszystko kochałam rozmawiać z tobą na każdy z możliwych tematów, dziś gdy ja mam chłopaka a ty dziecko moje życie jest inne i co raz częściej zaczynam tęsknić za tym co było. Nie wyobrażam sobie końca roku i tego, że prawdopodobnie zobaczę Cię po raz ostatni, choć obiecałeś, że będziesz mnie odwiedzał.
|
|
 |
|
Zabiłeś to uczucie ... ! Ale jeszcze czasami tęsknie .
|
|
 |
|
nie zauważyłeś , że pogubiłeś się we własnych słowach ? / niedoogarnieciaa .
|
|
 |
|
moja przyszłość uzależniona jest od niego. / niechcechciec
|
|
 |
|
"Gdy kogoś nie ma, gdy ktoś, kto był najcenniejszy, kto ustawiał wokół ciebie fizykę, ktoś, bez kogo może wyłączyć się grawitacja, a tabliczka mnożenia stracić ważność, gdy ten ktoś znika, możesz dalej żyć, chodzić, jeść, odbierać telefony. Po prostu za tobą dryfuje nadpalona dziura. Coś cały czas do ciebie nadbiega, aby schwycić cię za szyję, przylepić się do ciebie i już nie puścić, coś wystającego z tej dziury. Nieobecność jest tylko brakiem obecności." — Jakub Żulczyk, 'Radio Armageddon'
|
|
 |
|
Nie trać mnie, idziemy przez polarną noc.
Choć słońce nie wschodzi, ja mam jasność,
bo mam w dłoni Twoją dłoń,
przy skroni Twoją skroń.
|
|
|
|