 |
|
Tańczenie i śpiewanie do szczotki przy muzyce na fulla. wbrew pozorom właśnie takie wariactwo ratuje mnie przed wylądowaniem w psychiatryku albo w innym pokręconym miejscu. widzisz do czego doprowadzają mnie myśli o tobie?
|
|
 |
|
moje łzy były prawdziwe tak samo jak ból prześladujący mnie na każdym kroku.
|
|
 |
|
Chcę mieć pewność że kiedy wyjadę twoje uczucia się nie zmienią i będziesz mi nadal wierny.
|
|
 |
|
nie mam już siły walczyć po to aby nie stracić tego co mam
|
|
 |
|
'nigdy nie mów, że traktujesz wszystkich jednakowo, że zależy ci na każdym tak samo. nawet nieświadomie wyróżniasz ludzi
|
|
 |
|
Może nie mam wiele, by pokazać Ci jak bardzo Cię kocham, ale mam jedno - serce, które mówi, że pójdę za Tobą zawsze i wszędzie.
|
|
 |
|
[cz2]W odpowiedzi tylko przytaknęłam głową. Patrząc jak moja córka bawi się na huśtawkach poczułam ciepło jego oddechu na karku. „To mogła być nasza córka”- powiedział na co odpowiedziałam „ale nie jest”. Odwróciłam się i chciałam już pójść jednocześnie kończąc tę bezsensowną rozmowę, ale on mnie złapał za nadgarstek po czym przyciągnął mnie do siebie. Dzieliły nas od siebie tylko milimetry, zapach jego perfum przyprawił mnie o zawrót głowy. Dopiero jego dotyk, który spowodował u mnie dreszcze przywołał mnie do porządku na tyle, że mogłam odejść.
|
|
 |
|
[cz1]Idąc przez park z córeczką zobaczyłam moją pierwszą miłość. Lata jakie upłynęły od naszego ostatniego spotkania pozostawiły po sobie parę zmarszczek na jego twarzy, jednakże według mnie nigdy nie wyglądał lepiej. Stanęliśmy naprzeciwko siebie i lekko się uśmiechając powiedziałam „Kasandro przywitaj się z panem”. Ona oczywiście grzecznie się przywitała poczym pobiegła na plac zabaw. „Kasandra… właśnie tak mieliśmy nazwać swoją córkę”- powiedział lekko zdezorientowany. Był zdenerwowany, pewnie zastanawiał się co robi, co ma powiedzieć i jak ma się zachować.
|
|
 |
|
Traktuj swoją kobietę tak żeby współczuła innym kobietą , że nie maja takiego faceta jak ty.
|
|
 |
|
*sms* -chciałabym, żebyś leżał teraz nago w moim łóżku.. -ŻE CO PORSZE?! -kurde, to znaczy 'cześć, co słychać?' pieprzony T9.
|
|
|
|