 |
|
Spokojnie. To nic takiego. To tylko kolejne blizny . Trochę bólu,to przecież nic..//naga_prawda
|
|
 |
|
Przyjdź i nie gaś ledwo co tlących się świeczek. Nie wyłączaj muzyki. Nie zapalaj światła. Nie zabieraj mi z dłoni papierosa. Przybliż się. Nic nie mów, nie mam siły słuchać. Nie odgarniaj zagubionych kosmyków włosów z mojej twarzy. Nie wycieraj smug tuszu z policzków. Przytul mnie najdelikatniej jak potrafisz i daj umierać. Przeobraziłeś moje życie w katorgę pełną bezdechów, pozwól by śmierć była cudowna.
|
|
 |
|
Wciągam dym, wypuszczam kółka.
Wtedy Ty całujesz mnie w usta.
Lubię, gdy jesteś naturalna i luźna
i nie wstydzisz się tego pokazać przy ludziach.//Pezet
|
|
 |
|
Nie pierdol,że mam opanować złość, bo nie jest mi wszystko jedno.//Małpa
|
|
 |
|
Nie będę się w to pakował, już dość się nagapiłem.
Na tych co palą towar i na haju są co chwilę.
Dealer kosi na nich sos i śmigają po odwykach.
Jadą w żyłę czy w nos, czeka na nich już kostnica..//Małolat
|
|
 |
|
I wolę nie wchodzić w tą grę, bo nagapiłem się już dość,
jak wciągasz koks i staczasz się jak Kate Moss.//Pezet
|
|
 |
|
Wokół szyi wiążesz krawat, ja cieszę się wolnością.//Małolat
|
|
 |
|
Chyba nie wiesz jak ogromną dawkę zła wstrzyknęłaś mi pod skórę ,Skarbie .//naga_prawda
|
|
 |
|
Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone.
|
|
 |
|
Bo kocham Cię bardziej, niż mogłabym kiedykolwiek obiecać.
|
|
 |
|
Mogę powiedzieć, że jestem w pełni szczęśliwa, kiedy mam go obok, kiedy wygłupiamy się jak dzieci, kiedy mnie mocno przytula, kiedy czule szepcze do ucha ze kocha i długo by jeszcze wymieniać, ale najważniejsze że jest.
|
|
 |
|
Twój dom jest tam gdzie Twoje serce. Moje jest w Jego ramionach..
|
|
|
|