 |
|
wydawało się jej, że zdążyła otrząsnąć się z takich bzdur jak
zauroczenie i miłość. Chciała tylko czasem z kimś wyjść wieczorem,
czuć, że jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna..
|
|
 |
|
Pokonując granice własnych wytrzymałości wznosisz się na wyżyny własnych umiejętności. /
maadi
|
|
 |
|
I pomyśleć że tyle piosenek mi o Tobie przypomina .
|
|
 |
|
może kiedyś kiedy już mi przejdzie, kiedy w końcu będę mogła normalnie spać, może wtedy kiedy przestanę jeść obsesyjnie tabletki, może wtedy kiedy wyrzucę twoją bluzę i twoje zdjęcie, może wtedy kiedy spale pamiętnik, może właśnie wtedy powiem Ci jak bardzo Cie kochałam.
|
|
 |
|
jesteś jedną z niewielu osób, którym potrafię wybaczyć obudzenie mnie o trzeciej w nocy - a to już wiele znaczy. / veriolla
|
|
 |
|
tęsknota zżera mnie od środka . pierwszy raz , od dobrych kilku miesięcy - tęsknie . cały czas , w dzień , w nocy , w szkole , w domu - nie robi mi to różnicy . śnisz mi się codziennie . najgorsze jest to , że widzę sytuacje , które już miały miejsce . za każdym razem , gdy otwieram oczy myślę , że nadal wszystko między nami jest okej - ale nie jest . wystarczyła by mi zwykła rozmowa z tobą . nic więcej . bez tego nie dam rady , wiesz ? / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
a teraz siedzę z drinkiem w ręku, patrze się przez okno i nie mogę znieść tego , że cierpisz. jak to możliwe - przecież my się nienawidzimy, a mnie tak bardzo uwiera Twój ból - tak bardzo jest mi Ciebie żal. / veriolla
|
|
 |
|
wiesz, na dziś dzień mojego stanu psychicznego nie da się okreslić. zniszczył mnie rok 2001 - to napewno. jednak 2010 dobił mnie kompletnie. tak dwie różne sprawy - a tak cholernie zmieniły mnie w całkiem innego człowieka. to już nie ten sam uśmiech, nie te same oczy - nie ten sam człowiek, przepraszam. / veriolla
|
|
 |
|
niby możesz normalnie chodzić, mówić, nawet śmiać się
chociaż pozostaje ta świadomość
i w oczach cień
bo coś w tobie umarło.
|
|
 |
|
Jest wręcz idealnie - rozmawiamy na wszystkie tematy jakie tylko się da, spotykamy się, dogadujemy się bez słów, całujemy się i przytulamy. Teraz tylko nie mogę tego spieprzyć...nie mogę się zakochać.
|
|
|
|