 |
|
Jestem w tak bardzo dobry sposób postrzegana przez ludzi, że po spotkaniu z Tobą wyrzuty sumienia wydrapują mi oczy. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno, ani za wcześnie by być osobą, ktorą chcesz być. Nie ma limitu czasu. Przestajesz, kiedy chcesz. Możesz się zmienić, albo i nie. Tu nie ma zasad. Możemy uczynić z siebie coś najlepszego lub najgorszego.
|
|
 |
|
Czasami życie stawia nas przed trudnym wyborem. Boimy się zmian. Nie dla tego, że nei wiemy czy to się uda, po prostu trudno rozstać się z tym, z czym nauczylismy się radzić. Zbyt często patrzymy w przeszłość i tracimy, to co możemy zyskać!
|
|
 |
|
a ja dalej nie wierzę, że jestem już absolwentką i na naukę do matury został mi tydzień ;o
|
|
 |
|
Mamy miłość, ale nienawiść zawsze trzyma ją za rękę. Mamy siebie, ale nie wiem czy mamy coś więcej.
|
|
 |
|
'I choć jestem sam i piję i znów gdzieś tam Cię mijam i nie wiem już jak masz na imię i nie wiem czy ze mną byłaś.'
|
|
 |
|
`Tak wiele miałem dać im, nie chciałem Cię stracić.
Nie mogę tego cofnąć już czasu na tarczy.
Nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy,
A teraz to przeszłość, chyba coś nam uciekło.`
|
|
 |
|
Chciałbym móc wejść do twoich myśli, potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz..
|
|
 |
|
'Chociaż jego niebo to tylko jedna osoba na ziemi
A Ona dalej twierdzi że nie poczuła tej wspólnej 'Chemii'
A on zapijając smutki odpływa w otchłań zieleni
Tłumacząc że płacz nie jest dla twardzieli'
|
|
 |
|
Umarła w nas nadzieja, umarła w nas miłość. Dziś składam w całość swoją zszarganą bezsilność.
|
|
 |
|
`zakochałam się w najwspanialszym facecie pod słońcem i nawet nie potrafię opisać tych wszystkich uczuć, uśmiechu w środku nocy, w południe, gdy słońce w końcu zaczyna opatulać przyjemnie moją skórę, jak wyjaśnić te fikołki, które wykonuje żołądek, gdy myślę o Nim. jak wytłumaczyć sobie to szybsze bicie serca, przyśpieszony puls, niebezpiecznie pulsującą żyłę na mojej skroni. jak opowiedzieć wam o tęsknocie, która pojawia się pięć minut po tym jak się rozstaniemy. jak mam wam opowiedzieć o tym jak reaguje moje całe ciało, gdy pomyślę o Nim, Jego ustach, dłoniach, które jako jedyne mają prawo dotykać mnie. czy ktoś z was będzie potrafił wytłumaczyć niedowiarkom, że miłość istnieje? zostawmy ich, niech na nas patrzą, niech nas obserwują, aż w końcu sami tego doświadczą. kocham Go i jestem tego pewna bardziej niż tego, że oddycham, a w mojej piersi bije serce, które już dawno oddałam pod opiekę Jemu.
|
|
 |
|
Wyobraziłam sobie nas w jednym mieszkaniu, na jednym łóżku, pod jedną kołdrą, wiesz, nigdy nikt bardziej nie pasował do tego miejsca. / nieracjonalnie
|
|
|
|