 |
|
ten ból, kiedy Twój najlepszy przyjaciel wraca z poprawczaka, ze zmienioną psychiką. nie poznajesz go. narkotyki, towarzystwo zmieniły całkowicie wrażliwą duszyczkę, którą kochałaś. mimo wszystko nadal spotykacie się, dajesz mu buziaka na przywitanie i mówisz wszystko. najgłębsze uczucia nie gasną nigdy.
|
|
 |
|
może to czas zagoi rany. a może tylko ostudzi emocje i będzie kazał spojrzeć w drugą stronę. być może to bezsilność moich naiwnych oczekiwań, że to wszystko da się jeszcze odwrócić, cofnąć o parę tygodni, miesięcy, zmieniła moje nastawienie.
|
|
 |
|
mężczyznom, którym umawiają się z kobietami wyłącznie dla sexu, rozkochują je w sobie, by przeżyć z nimi, coś co powinno być wyjątkowe, a nie wpojone, powinno się ucinać, to co mają tam na dole.
|
|
 |
|
nie, nie wyryję sobie Twojego imienia na ręku. zrobię to na brzuchu, a w serce wbiję nóż.
|
|
 |
|
nie mam szczęścia. moi rodzice podcinają mi skrzydła, nie pozwalają wybrać wymarzonego liceum, wyjeżdżać na kilka dni ze znajomymi, czy balować co weekend. mimo tego, nie mam im nic za złe. chcą dla mnie jak najlepiej, starają się. doskonale wiedzą co chcę robić w przyszłości, że jeśli tylko starczy mi czasu, do studiów dziennikarskich, dorobię te fotograficzne. zdają sobie sprawę, iż w moim sercu płynie reggae i palę marihuanę. kochamy się wzajemnie, a przecież nie ma idealnego uczucia, nieprawdaż.
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za to, że takim prostym gestem.. a raczej jego brakiem potrafisz wywołać u mnie płacz. // tirimtimkowa
|
|
 |
|
Tragedią miłości nie jest śmierć.
Tragedią miłości nie jest rozłąka.
Tragedią miłości jest obojętność...
|
|
 |
|
kocham to czego nienawidzę.
|
|
 |
|
w smutku zatopiona jak wrak .
|
|
|
|